Według informacji "spiegel.de" Prokuratura Okręgowa w Monachium prowadzi śledztwo w sprawie mężczyzny podejrzanego o molestowanie dzieci. Ta informacja została potwierdzona przez prokuraturę. Sprawa ma dotyczyć przestępstw dokonywanych podczas pracy mężczyzny w młodzieżowych drużynach występującego na co dzień w rozgrywkach Bundesligi 1. FC Koeln.
REKLAMA
Zobacz wideo Władimir Semirunnij z rekordem toru podczas mistrzostw Polski w wieloboju
43-letni trener molestował nieletnich. Wielki skandal w Niemczech
Do informacji na ten temat jako pierwsi dotarli dziennikarze "Bild". 43-letni Benjamin G. miał dopuścić się czynów pedofilskich w 2009 oraz 2014 roku. Ofiarami mężczyzny mieli być dwaj chłopcy, którzy byli wówczas w wieku dziesięciu oraz dwunastu lat.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak na komisariacie policji w Monachium zostało złożone zawiadomienie przeciwko byłemu trenerowi. Do drugiej ofiary śledczy mieli dotrzeć w toku prowadzonego śledztwa.
Benjamin G. pracował w 1. FC Koeln w latach 2009-2011. W tym czasie w zespole występowali dwaj Polacy: Adam Matuszczyk oraz Sławomir Peszko. 43-latek dołączył do zespołu trenerskiego jako asystent trenera w akademii młodzieżowej. Po dwóch latach pobytu w zespole jego kariera w Kolonii dobiegła końca, co potwierdził informator "spiegel.de". Właśnie w tym okresie miało dojść do pierwszego przestępstwa. Dziecko, o którym informują niemieckie media, pochodziło z Bawarii i także tam grało w klubie piłkarskim. Do Kolonii zostało zaproszone wraz z innymi chłopcami. Podczas tej wizyty miało dojść do molestowania.
Drugi przypadek miał mieć miejsce w 2014 roku w pobliżu Monachium. Wówczas Benjamin G. miał pracować z młodzieżą w innym klubie, kiedy miało dojść do przestępstwa.
Jak podają media zza naszej zachodniej granicy, 43-letni były trener przebywa w tej chwili w areszcie tymczasowym w Monachium.
Oskarżony pracował w klubie Polaka
Śledczy ze stolicy Bawarii wysłali 70 listów do potencjalnych ofiar oraz pracodawców mężczyzny w celu zebrania dalszych informacji. Jeden z takich listów trafił do klubu z Kolonii, co potwierdziły władze w odpowiedzi dla "spiegel.de". "1. FC Köln oczywiście w pełni współpracuje z prokuraturą w wyjaśnianiu faktów i natychmiast udzielił odpowiedzi władzom. 1. FC Köln nie miał pojęcia o zarzutach aż do otrzymania oficjalnego pisma. Nie było żadnych podstaw do podejrzeń. W 1. FC Köln traktujemy kwestię ochrony dzieci i młodzieży niezwykle poważnie" - brzmiała treść odpowiedzi.
Wypłynięcie na światło dzienne tej sprawy wzbudziło niemałe poruszenie u naszych zachodnich sąsiadów. Piłkarzem 1. FC Koeln od 4 lipca 2025 roku jest Jakub Kamiński. 23-latek trafił do zespołu na zasadzie rocznego wypożyczenia z VfL Wolfsburg. W obecnym sezonie Polak rozegrał dla "Kozłów" 26 spotkań, w których sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Ponadto reprezentant Polski dołożył do tego wyniku dwie asysty. Jego drużyna walczy o utrzymanie w Bundeslidze, zajmując 14. miejsce po 26 kolejkach z dorobkiem 25 punktów.

1 godzina temu












