Przygotowania do monumentalnego okresu wolnej agencji w 2026 roku prawdopodobnie już się rozpoczęły w Los Angeles Lakers.
Po wybuchowym rozpoczęciu swojej piątej kampanii w NBA (średnio 29,3 punktu, 6,8 asyst w pierwszych 19 meczach) Austin Reaves przygotował się na ogromną letnią wypłatę, jeżeli odmówi opcji zawodnika, co wydaje się nieuniknione.
41-letni LeBron James, wybrany do All-Star po rekordowym rekordzie NBA po raz 22., również ma zamiar wejść na otwarty rynek jako nieograniczony wolny agent pośród ciągłych plotek o przejściu na emeryturę lub potencjalnym odejściu.
Dyrektor generalny Lakers Rob Pelinka podjął kilka trudnych decyzji poza sezonem, ale… Grant Hughes z raportu Bleachera wyraził pewność co do swojego założenia, iż pełen nadziei powrót Reavesa jest znacznie pilniejszą sprawą niż powrót prawdopodobnie największego gracza, jaki kiedykolwiek trafił na parkiet. Jednak cena Reavesa może wywołać cień niepokoju w przypadku franczyzy, która ma ochotę połączyć Lukę Dončića z talentem na poziomie gwiazdy i wpłynąć na graczy za uczciwą cenę rynkową.
„Austin Reaves jest najważniejszym wolnym agentem Los Angeles Lakers, co oznacza coś, biorąc pod uwagę, iż w obecnym składzie znajduje się także LeBron James” – napisał Hughes.
„Reaves może podpisać nowy kontrakt z Lakers na okres do pięciu lat i 241 milionów dolarów. Inne zespoły będą ograniczone do czterech lat i 179 milionów dolarów.”
„Jest prawdopodobne, iż Reaves wróci do Lakers, choćby jeżeli myśl o płaceniu gotówki na maksymalnym poziomie obrońcy atakującemu, który zawsze będzie drugą opcją obok Dončicia, jest nieco niepokojąca”.
Choć może być to trudne do zaakceptowania, na tym etapie ich karier Reaves jest o wiele cenniejszym nabytkiem niż James.
Ten pierwszy w wieku 27 lat dopiero wkracza w swoją świetność i wydaje się, iż jest gotowy, aby prędzej czy później przebić się jako zdecydowany All-Star. Z drugiej strony James zaobserwował, iż jego produktywność nieznacznie spadła (21,3 punktu, 7,0 asyst), ponieważ w porównaniu z czołowym strzelcem ligi Dončićem (32,8 punktu, 61,3% celnego strzału) częściej stwarzał zagrożenie poza piłką.
Potencjalne Los Angeles, które potencjalnie sprowadzi Reavesa z powrotem na transakcję przekraczającą 240 milionów dolarów w ciągu pięciu lat, również może być trudną do przełknięcia pigułką dla Pelinki, ale konieczne jest dla nich zapewnienie sobie sprawdzonej drugiej opcji na polu obrony, która umożliwi zdobywanie punktów i stwarzanie warunków do gry.
Dončić świetnie radzi sobie zarówno w towarzystwie ofensywnie nastawionych obrońców, jak i ośrodków groźnych lobami, a Lakers mogą chcieć na dłuższą metę zamknąć jeden element tej układanki kosztem Jamesa.
Więcej NBA: Lakers zamienią się na mistrza Knicks Finals za 212 milionów dolarów w ramach proponowanej umowy z trzema drużynami Giannisa Antetokounmpo

2 tygodni temu









