Ależ burza po słowach Maciusiaka. "Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać"

2 dni temu
- Na pewno duży postęp. (...) Wykonał dziś dobrą robotę - tymi słowami trener Maciej Maciusiak chwalił Dawida Kubackiego. Czym nasz skoczek sobie na to zasłużył? Otóż wystarczyło, iż w niedzielnym konkursie w Innsbrucku zajął... 30. miejsce. Wypowiedź szkoleniowca momentalnie zaczęła nieść się po sieci, a kibice byli bezlitośni. - Faktycznie powód do euforii - skwitowali z ironią.
Kacper Tomasiak zajął ósme miejsce w konkursie w Innsbrucku i pozostaje w czołowej dziesiątce klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni. Niestety na tym dobre informacje dla polskich kibiców skoków się kończą. W niedzielnych zawodach Kamil Stoch i Maciej Kot nie awansowali do drugiej serii, a Dawid Kubacki zajął w niej ostatnie 30. miejsce. Mimo to trener Maciej Maciusiak był w stanie dostrzec w tym... pozytywy.


REKLAMA


Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat


Kubacki ledwo wszedł do drugiej serii, a tu takie słowa Maciusiaka. "Duży postęp"
Szkoleniowiec po konkursie porozmawiał z Dominikiem Formelą ze Skijumping.pl i mocno komplementował Tomasiaka. Nagle rozmowa przeniosła się jednak na temat pozostałych członków kadry. - Reszta chłopaków punktu widzenia kibicowskiego - mizeria niestety dzisiaj - zagaił dziennikarz. Odpowiedź Maciusiaka okazała się co najmniej zaskakująca. - No, wynikowo tak. Ale na pewno duży postęp - 30. miejsce Dawida Kubackiego. Wykonał dziś dobrą robotę - wypalił trener.


Kubacki w niedzielę uzyskał 122 i 116,5 m, co przełożyło się na jeden punkt do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jak na tak utytułowanego skoczka - a w przeszłości triumfatora TCS-u - nie wygląda to zbyt imponująco. Tymczasem Maciusiak ocenił to inaczej. - Widzieliśmy te skoki wczorajsze, szczególnie ten drugi - 104,5 m. Nie radził sobie w treningach, a dzisiaj trzy skoki - no może dwa - zdecydowanie lepsze. Dało to dzisiaj punkty, więc malutki plusik przy Dawidzie - dodał.


Internet nie wytrzymał po tym, co powiedział Maciusiak. "Co za klaun"
Fragment wywiadu błyskawicznie trafił do mediów społecznościowych i zaczął robić furorę. Kibice kompletnie nie zgadzali się z takim podejściem i nie pozostawili na słowach Maciusiaka suchej nitki. "30. miejsce Dawida, wykonał dobrą robotę. Co za klaun", "30. miejsce Kubackiego - faktycznie powód do radości", "Wiem, iż Maciusiakowi trafiła się kadra w trudnym, przejściowym momencie. Jednak słuchanie tych farmazonów utwierdza mnie w przekonaniu, iż to nie jest gość na te czasy - miękki, niewyraźny, bez polotu", "Nawet nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać", "Wynikowo tak, ale pamiętajmy o tym, jak dobra jest atmosfera. Dawid robi postępy, była rywalizacja z zawsze groźnym Felixem Trunzem. Teraz już czekamy z ogniem w oczach na Zakopane i tam już powinno być lepiej" - ironizowali w komentarzach.


Do końca Turnieju Czterech Skoczni pozostał już tylko jeden konkurs. 6 stycznia rywalizacja rozstrzygnie się w Bischofshofen. Dzień wcześniej czekają nas kwalifikacje. Te rozpoczną się o godz. 16:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na naszej stronie internetowej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału