Anglia w euforii po ograniu Meksyku. "Największy triumf od 1966 roku"

2 godzin temu
Zdjęcie: Harry Kane i Jude Bellingham, piłkarze Anglii w białych strojach z numerami 9 i 10, na murawie stadionu.


Jeśli któryś europejski sympatyk futbolu miał sposobność do tego, by zarwać nockę z niedzieli na poniedziałek i obejrzeć mecz Meksyk - Anglia, to... z pewnością powinien był to zrobić. Kończące spotkanie w dziesiątkę "Trzy Lwy" ograły współgospodarzy mundialu 3:2, a niektóre media ze Zjednoczonego Królestwa ze śmiałością wskazały, iż była to najistotniejsza wygrana Anglików na MŚ od 1966 roku kiedy to zdobywali oni mistrzostwo globu.
Idź do oryginalnego materiału