Artiom Łaguta nie daje o sobie zapomnieć. Mistrz świata znów wraca do tematu SGP

speedwaynews.pl 10 godzin temu

W roku 2021 Artiom Łaguta zszokował świat, gdy pokonał Bartosza Zmarzlika w rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata w cyklu FIM Speedway Grand Prix. Wszystko wskazywało na to, iż czeka nas wieloletnia batalia pomiędzy Łagutą a Zmarzlikiem o tytuł najlepszego żużlowca globu. Tak się jednak nie stało ze względu na zawieszenie startów Rosjan w cyklu SGP. Od tamtej pory Artiom Łaguta nie daje o sobie zapomnieć i regularnie przypomina kibicom, iż to on zatrzymał Bartosza Zmarzlika, gdy ten był rozpędzony oraz jak bardzo brakuje go w cyklu.

Artiom Łaguta odświeża temat

W swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych zawodnik Betard Sparty Wrocław pisze:
W tym roku już 5 lat jak mnie nie ma w GP. Dla mnie zawsze celem było zostanie mistrzem. Co roku wiem iż ja jestem nie pokonany.

Artiom Łaguta bardzo wyraźnie dawał znać opinii publicznej, iż nie zgadza się z zakazem jazdy w SGP oraz jak bardzo należy mu się miejsce w stawce. Jednak zawodnik Betard Sparty Wrocław znany jest ze wpisów o charakterze prowokacyjnym. Jeszcze nie dawno, zanim podpisał nowy kontrakt z klubem z Wrocławia, dodawał on wiele wpisów, sugerujących jakoby miałby opuścić Spartę. Jednak w momencie podpisania nowej umowy z klubem skomentował on próby rozczytania jego wpisów jako doszukiwanie się sensacji.

Jedno wielkie ,,what if?”

Faktem jednak jest to, iż wielką niewiadomą jest to, jak wyglądałby cykl SGP, gdyby Łaguta mógł w nim rywalizować. Być może dzisiaj bylibyśmy świadkami potrójnej rywalizacji ze Zmarzlikiem i Kurtzem o tytuł mistrza świata. Jednak takie gdybanie do niczego nie zaprowadzi. Tak samo, jak opinia Artioma Łaguty na ten temat. Tak długo, jak przepisy się nie zmienią można tylko i wyłącznie gdybać o ty jak wyglądałaby ta rywalizacja. Natomiast w tej chwili możemy cieszyć rywalizacją Zmarzlika i Łaguta w rozgrywkach PGE Ekstraligi gdzie panowie regularnie stają obok siebie pod taśmą.

Artiom Łaguta i Bartosz Zmarzlik
Idź do oryginalnego materiału