Fot. Paweł JerzmanowskiBartosz Kapustka spędził w Legii Warszawa sześć lat i rozegrał blisko 180 meczów. Wygląda na to, iż to już koniec. Klub nie zamierza przedłużać umowy z 29-latkiem.
Kapustka trafił na Łazienkowską w 2020 roku po nieudanej, przerwanej licznymi urazami karierze za granicą. W Legii stał się istotną postacią, zdobywał mistrzostwo Polski, dwa Puchary i Superpuchary. Ostatnio jednak coraz częściej pauzuje z powodu kontuzji, a Marek Papszun w meczu z Zagłębiem Lubin dał mu zaledwie kilkadziesiąt sekund.
Według Faktu o rozstaniu przesądziły dwa aspekty — jeden z najwyższych kontraktów w drużynie oraz nawracające problemy zdrowotne. Legia zdecyduje się oszczędzić i nie przedłuży umowy z pomocnikiem.
Co dalej z Kapustką?
Kilka miesięcy temu ówczesny prezes Cracovii Mateusz Dróżdż sygnalizował zainteresowanie sprowadzeniem go przy Kałuży. Nie wiadomo, czy ten pomysł jest wciąż aktualny. Pojawiały się też informacje o zainteresowaniu z Kazachstanu i Bliskiego Wschodu — żaden z tych tematów nie przybrał jednak konkretnego kształtu. Kapustka był też powoływany przez Jana Urbana — marcowe baraże przegapił z powodu kontuzji.

2 godzin temu











![„To nie jest gala dla statuetek”. Barczewo pokazało siłę sportu [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46722/2b2ec890f79ef8529e272a80d9e8da22.jpg)



