Bieganie jak sport zespołowy? Ukraiński ACE Battle Run chce podbić Polskę

1 dzień temu

Bieg na milę, drużynowa taktyka, ligowe rozgrywki i nagrody finansowe. ACE Battle Run to nowy format rywalizacji, który ma połączyć lekkoatletykę z emocjami znanymi ze sportów zespołowych. Projekt wywodzący się z Ukrainy rozwija się w Warszawie, a jego twórcy zapowiadają uruchomienie regularnej ligi i ekspansję na kolejne polskie miasta.

ACE Battle Run to pomysł Iuriia Pidnebesnyiego, który w 2019 roku stworzył na Ukrainie nową formułę rywalizacji biegowej. Jej podstawą jest dystans jednej mili (1609 m), ale w odróżnieniu od tradycyjnych zawodów lekkoatletycznych o wyniku decydują nie tylko szybkość zawodników, ale także skład drużyny i przyjęta taktyka.

– Tradycyjny bieg to rywalizacja z zegarkiem i z samym sobą. To wspaniałe, ale w takiej formule trudno o drużynę, taktykę i widowisko dla osób stojących przy bieżni. Chcieliśmy dodać do biegania to, co daje sport zespołowy: wspólny cel, role w zespole i decyzje, które zmieniają wynik – wyjaśniają w rozmowie z biegowe.pl Iurii Pidnebesnyi, założyciel ACE Battle Sport oraz Vitalii Bikhunov, dyrektor ACE Battle Poland.

Jeden dystans, trzy role

W podstawowej formule drużyna liczy 11 zawodników, a w rywalizacji mieszanej 12 osób, po sześć kobiet i mężczyzn. Uczestnicy pełnią trzy role oznaczone kolorowymi opaskami.

Racer, oznaczony białą opaską, pokonuje całą milę. Ace (czerwona opaska) i Joker (czarna) tworzą parę, która dzieli między siebie dystans. Zmiana następuje w specjalnej, 20-metrowej strefie na bieżni.

Na wynik drużyny składają się czasy trzech najlepszych Racerów oraz dwóch najlepszych par Ace i Joker. Organizatorzy przewidzieli również bezpośrednie mecze między zespołami z tej samej dywizji, rozgrywane do dwóch zwycięstw. Wyniki prezentowane są na żywo, dzięki czemu kibice mogą śledzić przebieg rywalizacji.

– Taktyka ma tu realne znaczenie: kogo ustawić jako Racera, kto biegnie jako Ace, kto jako Joker, kto zostaje w rezerwie. Dlatego to coś więcej niż bieg na milę – podkreślają przedstawiciele projektu.

Chcą powtórzyć sukces HYROX?

Twórcy ACE Battle Run nie ukrywają, iż inspiracją dla rozwoju projektu jest sukces formatów sportowych opartych na jednolitych zasadach i międzynarodowych rankingach. Dobrym przykładem tutaj może być HYROX, który w ostatnich latach zdobył ogromną popularność wśród osób uprawiających fitness i bieganie.

– Doceniamy to, co zrobił HYROX: jeden czytelny format, wspólne zasady i rating, który pozwala porównywać się z innymi. Nie chcemy go kopiować, ale idziemy w podobnym kierunku: jednolite zasady, system ratingowy i widowisko – tłumaczą.

ACE Battle Run ma być dostępny zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych biegaczy. Drużyny są klasyfikowane według poziomu sportowego, od Beginner do Top Elite, co ma umożliwiać rywalizację zespołów o zbliżonych możliwościach.

Warszawa na start. Do wygrania 10 tys. zł

Polska jest w tej chwili priorytetowym rynkiem rozwoju ACE Battle Run. Na platformie zarejestrowało się około 300 osób, a w Warszawie powstały pierwsze dwie drużyny: AB Red Team i AB Black Team.

Inauguracyjne wydarzenie odbyło się 10 października na stadionie Podskarbińska. 17 października odbyły się kolejne biegi ratingowe, natomiast na 28 października zaplanowano finały z pulą nagród wynoszącą 10 tys. zł. Z tej kwoty 3 tys. zł przeznaczono na nagrody w rywalizacji indywidualnej, a 7 tys. zł dla drużyn.

– Polska ma jedną z najbardziej aktywnych społeczności biegowych w Europie: wiele startów w ciągu roku, silne kluby, grupy treningowe i duże zaangażowanie w mediach społecznościowych. Drużynowa mila to naturalne uzupełnienie dla osób, które znają już 5 i 10 km, ale szukają czegoś krótszego i bardziej towarzyskiego – oceniają organizatorzy.

Udział w biegu indywidualnym kosztuje w tej chwili 25 zł, natomiast drużyny mogą bezpłatnie uczestniczyć w biegach ratingowych. Rozwój projektu finansują na razie założyciele i partnerzy.

– Projekt ACE BATTLE jest uregulowany i realizowany na podstawie licencji. Na tym etapie rozwój finansują założyciele i partnerzy ekosystemu ACE BATTLE RUN. W przyszłości źródłami przychodów mają być opłaty startowe, sponsoring i partnerstwa oraz rozwój własnych treści. Ligę planujemy rozwijać etapami, od sezonu do sezonu, dodając kolejne drużyny uczestników – tłumaczą inicjatorzy projektu.

W 2027 roku ma ruszyć liga. W planach kolejne miasta

Najważniejszym krokiem ma być uruchomienie ACE Battle Mile City League Warsaw w 2027 roku. Rozgrywki będą prowadzone osobno dla mężczyzn, kobiet i drużyn mieszanych. Zaplanowano dwa sezony rocznie: wiosenny od marca do maja oraz jesienny od września do listopada.

W każdej dywizji zespoły mają rywalizować systemem mecz i rewanż. Warunkiem uruchomienia rozgrywek jest zgłoszenie odpowiedniej liczby drużyn. Organizatorzy zakładają minimum cztery zespoły w dywizji.

Po Warszawie projekt ma trafić do kolejnych miast. Na liście znajdują się Kraków, Wrocław i Poznań. W dalszej perspektywie twórcy myślą o międzynarodowych rozgrywkach, a choćby profesjonalizacji dyscypliny.

– Widzimy międzynarodową ligę z poziomem profesjonalnym na szczycie, ale droga prowadzi przez amatorów biegania. Zawodnicy zarabiający na bieganiu to cel długoterminowy, a nie obietnica na najbliższe lata. Najpierw musi działać stabilna liga z widownią i partnerami – zaznaczają Pidnebesnyi i Bikhunov.

ACE Battle rozwija się również poza Polską, m.in. w Wielkiej Brytanii, Belgii, krajach bałtyckich i na Cyprze. Na razie jednak to Warszawa ma być głównym miejscem budowania nowego formatu.

Szczegóły dotyczące zawodów, zapisów i regulaminów dostępne są na stronie poland.acebattle.run.

red

Idź do oryginalnego materiału