Roman Biliński znakomicie rozpoczął weekend FIA Formuły 2 na nowym obiekcie Madring w Madrycie. Kierowca DAMS Lucas Oil wywalczył szósty czas kwalifikacji, będąc jednym z zawodników, którzy najlepiej zaadaptowali się do tego wymagającego toru.
Kwalifikacje miały wyjątkowo dramatyczny przebieg. Ciasny, kręty i bardzo techniczny tor okazał się niezwykle problematyczny dla wielu zawodników, a sesja była kilkukrotnie przerywana czerwonymi flagami po wypadkach kolejnych kierowców. W tych warunkach Biliński przejechał sesję praktycznie bezbłędnie, utrzymując wysokie tempo i skutecznie wykorzystując kolejne wyjazdy na tor.
An early end to Qualifying for Nico Varrone 🫣💥
Thankfully, Nico was out of the car quickly 🙌#F2 #SpanishGP pic.twitter.com/GXzVzdKWiq
— Formula 2 (@Formula2) September 11, 2026
Szóste miejsce Romana jest tym bardziej wartościowe, iż Madring to zupełnie nowy obiekt w kalendarzu FIA Formula 2. Kierowcy po raz pierwszy mieli okazję przejechać po nim dopiero podczas piątkowego treningu. Na technicznych torach tego typu szczególnie mocno liczą się wyczucie samochodu, precyzja i szybkość adaptacji kierowcy.
Charakterystyka Madringu może być szczególnie korzystna dla Bilińskiego. Ciasne i techniczne sekcje przypominają w dużej mierze charakterystykę innego ulicznego toru Monte Carlo, gdzie Roman czuje się jak ryba w wodzie. Warto przypomnieć, iż w tym sezonie Polak zajął tam drugie miejsce, a rok wcześniej, jeszcze w FIA Formula 3, również stanął na drugim stopniu podium.
Szóste miejsce w kwalifikacjach daje Romanowi bardzo dobrą pozycję wyjściową przed sobotnim Sprint Race oraz niedzielnym Feature Race. Po świetnej adaptacji do nowego toru i bardzo mocnym występie w kwalifikacjach Biliński rozpoczyna madrycki weekend z realną szansą na walkę o podium zarówno w sobotę, jak i niedzielę.
Kwalifikacje wygrał drugi kierowca DAMS Lucas Oil, Szwed Dino Beganović:


1 godzina temu













