Widzew Łódź przystępował do rundy wiosennej z wielkimi oczekiwaniami. Zimą do klubu trafili piłkarze za blisko 15 milionów euro, w tym reprezentanci Polski - Przemysław Wiśniewski, Bartłomiej Drągowski. Mimo to Widzewiacy wyglądali marnie na początku rundy, przegrali dwa pierwsze mecze, co sprawiło, iż łódzki klub musi się przede wszystkim skupić na walce o utrzymanie. Optymizmem powiało w trzecim tegorocznym spotkaniu.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu
Widzew pewnie wygrał na wyjeździe z Wisłą Płock
Trzeci wiosenny mecz również nie zapowiadał się łatwo. Widzew pojechał do Płocka, gdzie zmierzył się z drugą w ligowej tabeli Wisłą. Widzewiacy uzyskali przewagę już przed przerwą. W 38. minucie rzut karny na gola zamienił Sebastian Bergier. Łódzki zespół ustalił wynik spotkania w drugiej połowie. Podanie Andiego Zeqiriego w 89. minucie na gola zamienił Emil Kornvig. Finalnie Widzew wygrał z Wisłą Płock 2:0.
Oto jak zareagował Boniek na wygraną Widzewa. Nie krył radości
Na pierwszą wiosenną wygraną Widzewa zareagował były prezes PZPN oraz legendarny piłkarz Widzewa, Zbigniew Boniek, który w swoim stylu skomentował ważne zwycięstwo.
"K…. nareszcie. Dużo do poprawy, krok po kroku, trochę optymizmu było potrzebne Widzewowi. PS Moje wnioski w poniedziałek w Prawdzie Futbolu" - napisał na portalu X Zbigniew Boniek.
Zobacz też: 19 strzałów! Nieprawdopodobne, co zrobił bramkarz w meczu z Rakowem
W następnej kolejce Widzew zagra na własnym stadionie. Łódzki zespół zmierzy się z 5. w ligowej tabeli Cracovią. W poprzedniej rundzie Pasy pokonały Widzewiaków 1:0.
Sytuacja Widzewa w ligowej tabeli minimalnie się poprawiła. Naszpikowany gwiazdami klub opuścił strefę spadkową, znajduje się na 14. miejscu. Pogoń, Arka i Termalica nie zagrały jednak jeszcze swoich meczów. Arkowcy mają do zagrania aż dwa spotkania.

2 godzin temu









