Caio Borralho i Dricus du Plessis na kursie kolizyjnym? Były mistrz UFC odpowiedział na zaczepkę

2 godzin temu
Zdjęcie: Caio-Borralho-i-Dricus-du-Plessis-na-kursie-kolizyjnym-Byly-mistrz-UFC-odpowiedzial-na-zaczepke


Iskrzy w wadze średniej UFC. Caio Borralho i Dricus du Plessis wdali się w ostrą wymianę zdań w mediach społecznościowych, a wszystko wskazuje na to, iż ich konflikt może przenieść się do oktagonu.

Brazylijczyk jest na fali – niedawno wypunktował Reinier de Ridder i dopisał ósme zwycięstwo w UFC. w tej chwili zajmuje piąte miejsce w rankingu i coraz śmielej patrzy w stronę ścisłej czołówki. Na celownik obrał byłego mistrza dywizji, Du Plessisa.

„The Natural” zaczepił rywala w sieci, publikując nagranie z Johannesburga, gdzie w żartobliwy sposób „szukał” Afrykanera. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

"4 callouts, no answer… so I came to Johannesburg myself…WHERE ARE YOU, BOY?"

Caio Borralho has arrived in South Africa to look for Dricus Du Plessis pic.twitter.com/2ZkE8KGPGP

— Fighters Only (@FightersOnly) April 29, 2026

Du Plessis odpowiada bez wahania. „Wpadnij na sparing”

„Stillknocks” znany z ciętego języka od razu podjął rękawicę i zaprosił Brazylijczyka do bezpośredniej konfrontacji.

– Wpadnij do CIT Performance Institute. Możemy posparować i to nagrać, jeżeli chcesz. Do zobaczenia w piątek, Nerdzie – napisał w komentarzu.

Borralho nie zamierzał odpuszczać i odpowiedział, sugerując, iż organizacja szykuje ich pojedynek.

– Dość tego dziecięcego zachowania, brachu. Podpisz kontrakt – odpisał, dając do zrozumienia, iż walka może być na horyzoncie.

Wygląda jednak na to, iż Du Plessis nie ma żadnych informacji o takich planach.

Jaki kontrakt? Ty myślisz, iż toczymy rozmowy o tobie? – odpowiedział, dorzucając roześmiane emotikony. – Wpadnij na salę, mam jakieś 30 minut drogi samochodem. Zobaczymy, czy jesteś prawdziwym facetem i się pojawisz. Zaczynamy o 9 rano.

Wymiana zdań tylko podgrzała atmosferę wokół potencjalnego zestawienia. jeżeli UFC rzeczywiście zdecyduje się zestawić tych zawodników, kibice mogą spodziewać się nie tylko sportowych emocji, ale i solidnej dawki napięcia jeszcze przed pierwszym gongiem.

Idź do oryginalnego materiału