W czwartek Naomi Osaka (24. WTA) w zaledwie 72 minuty wywalczyła awans do trzeciej rundy US Open. Japonka w drugiej rundzie pokonała 6:3, 6:1 Amerykankę Hailey Baptiste (47. WTA). Przy okazji pierwszego spotkania na nowojorskich kortach Osaka zaprezentowała czerwoną stylizację, która zachwyciła cały świat.
REKLAMA
Zobacz wideo Iga Świątek? "Trudny temat". Karol Strasburger z ważnym przesłaniem
Naomi Osaka zaprezentowała nowy strój w drugim meczu US Open
Czerwony strój był na mecz w sesji wieczornej, ale co Osaka przygotowała na sesję dzienną? Inną kreację w kolorze purpurowym. Były dobrane specjalne słuchawki, była specjalna maskotka Labubu i dopasowane buty. Reakcja fanów i mediów? Absolutnie pozytywna i pełna zachwytów nad kolejną stylizacją Osaki.
"Jesteśmy zafascynowani", "Wszystko kręci się wokół szczegółów", "Czerwony w nocy, fioletowy w dzień: Naomi Osaka prezentuje drugą wersję swojego stroju na drodze do trzeciej rundy w Nowym Jorku" - czytamy w mediach społecznościowych.
Zobacz też: To, co zrobiła Świątek, jest ważniejsze, niż się wydaje. Wymowne słowa
- To mój Labubu na sesję dzienną. Zdecydowaliśmy, iż to on. Nazywa się Arthur Flashe. Czyli... Arthur Ashe... ale Arthur Flashe - powiedziała ze śmiechem Japonka, odnosząc się do legendarnego tenisisty, którego imieniem nazwano kort centralny w Nowym Jorku. Jej czerwona Labubu nazywa się... Billie Jean Bling.
W trzeciej rundzie US Open Naomi Osaka zagra z Darią Kasatkiną (18. WTA). Obie panie grały ze sobą dotychczas dwukrotnie i oba te mecze wygrała Osaka.
Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU.