Prawdopodobnie jedyny debiutant w przyszłorocznej stawce Formuły 1, Rafael Camara, wybrał numer z jakim będzie jeździł. Był on używany w F1 dość rzadko.
Camara, junior Ferrari, został ogłoszony w tym tygodniu kierowcą Haasa w okresie 2027. 21-latek będzie partnerem Olivera Bearmana.
Brazylijczyk postanowił, iż będzie jeździł w przyszłym roku z numerem 50. To pierwszy raz w erze wybierania numerów przez kierowców, aby zawodnik decydował się właśnie na ten.
Ostatnim zawodnikiem, który jeździł z tym numerem był właśnie nowy kolega Camary – Oliver Bearman. Użył go on w sezonach 2023 i 2024 gdy zaliczał zastępcze występy w Ferrari i Haasie.
Łącznie w oficjalnych sesjach F1 używało go 40 kierowców, w tym raz Juan Manuel Fangio w 1953 roku.
Ciekawostka – nowy kierowca F1, Rafael Camara, ma wadę wzroku 2,75 i 2,5 i ma astygmatyzm. Dla mnie, okularnika, to interesujące info.
#F1pl #Elevenf1 https://t.co/xwTOenwHCT
— powrotroberta.pl (@powrotroberta) October 18, 2026
Jedynym zespołem, który nie potwierdził jeszcze swojego składu na sezon 2026 jest RB, w którym jednak prawdopodobnie nie nastąpią zmiany i przez cały czas jeździć będą tam Liam Lawson i Arvid Lindblad.

2 godzin temu
















