DOŁĄCZ NA KANAŁ PATRONÓW PO WIĘCEJ ANALIZ!
Maja Chwalińska – Anna Kalinskaya: analiza meczu
Spotkanie ćwierćfinałowe kobiecego Roland Garros, które nie ma wyraźnej faworytki, ale dla nas zwyciężczynią już jest Chwalińska. Kompletnie nikt się nie spodziewał, iż osiągnie tak wybitny wynik w swoim debiucie w głównej drabince. Realnym scenariuszem wydawało się przejście kwalifikacji, a i tak na to stawiało nie tak wiele osób, bo jeszcze przed Paryżem jej forma była wątpliwa, szczególnie pod względem zdrowotnym. Sam turniej jednak przebiega dla niej w wymarzony sposób i odprawia kolejne rywalki z kwitkiem, a jedynego seta w turnieju straciła w III rundzie z Marią Sakkari, a wynik i tak był pod jej kontrolą. Maja prezentuje tenis unikalny i bardzo niewygodny dla wielu zawodniczek, które są zwyczajnie zaskakiwane, bo nie znają Polki. Chwalińska potrafi grać wysokie piłki forhendowym topspinem i odpychać rywalki daleko za linię końcową, tym samym skracając pole gry i zamykając akcje choćby pod siatką. W poprzedniej rundzie rozgromiła miejscową Parry, która powiedziała, iż Maja gra bardzo mądrze, zmieniała tempo i nie mogła jej odczytać.
Podobnie może być z Kalinskayą, której do tej pory w ogóle nie leżał turniej w Paryżu. Teraz podobnie jak rywalka zrobiła życiowy wynik i jest głodna kolejnych sukcesów. Na pewno jej przewagą jest doświadczenie na tym poziomie, choć mączka nigdy nie była jej ulubioną nawierzchnią i zdecydowanie pewniej czuje się na betonie. Jej wadą z kolei może być to, iż nie jest przyzwyczajona do topspinowego odbijania, choć z Osorio miała pewną próbkę. W meczu z Kolumbijką była choćby bliska kreczu, ale w nieprawdopodobny sposób odwróciła losy. Anna zdecydowanie bardziej preferuje płaską grę, która na cegle niekoniecznie ma zastosowanie. Na pewno plusem jest to, iż jej bekhend nie jest kopalnią punktów dla rywalek i potrafi z niego zrobić użytek, czego nie można było powiedzieć o wspomnianej Parry. W ostatniej rundzie Kalinskaya zmierzyła się z rewelacyjną w ostatnich miesiącach Potapovą, która dopiero co ograła obrończynię tytułu czyli Gauff. To właśnie Austriaczka była faworytką tego meczu i zresztą była bliska zamknięcia spotkania, ale go nie wyserwowała i to dwukrotnie. Takie powroty jak z Osorio czy Potapovą mogą wzmocnić jej mental i komentatorzy podkreślali, iż właśnie dzięki temu aspektowi osiągnęła taki sukces. Chwalińska oczywiście ma prawo znów przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale poziom trudności znów nieco wzrósł i można spodziewać się poważnych problemów, choć liczmy, iż zakończy się happy endem.
Typ na mecz Maja Chwalińska – Anna Kalinskaya
Moim typem na mecz Maja Chwalińska – Anna Kalinskaya w ćwierćfinale Roland Garros jest dodatni handicap gemowy w kierunku Rosjanki, której niewątpliwie będzie trudno odgrywać wysokie piłki Polki, ale ma też spore argumenty stricte ofensywne i będzie próbować zdominować Polkę, spychając ją płaskimi uderzeniami dalej za linię końcową. Uważam, iż będzie to wiele cięższy mecz dla Chwalińskiej niż z Parry czy choćby Sakkari. Propozycje pochodzą z oferty legalnego bukmachera Superbet.
WYTYPUJ WYNIK & OTRZYMAJ FREEBET
Kursy i zakład w Superbet – załóż konto z kodem TBD
GOTOWE KUPONY NA SUPERSOCIAL!Wszystkie zawodowe mecze tenisa możesz obstawiać i oglądać w Superbet, jeżeli planujesz postawić swój pierwszy zakład, sprawdź kod promocyjny Superbet, który umożliwia odebranie bonusu powitalnego.
Kliknij w baner, użyj kodu TBD i otrzymaj miesięczny pobyt na kanale patronów za darmo!Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!
https://patronite.pl/TenisbyDawidSuperbet to legalny bukmacher posiadający zezwolenie Ministra Finansów RP na urządzanie zakładów wzajemnych online. Pamiętaj, iż hazard może uzależniać, a korzystać z usług Superbet mogą wyłącznie osoby pełnoletnie.



![Ćwierćfinał Chwalińskiej, fatalna Świątek z Kostyuk [WIDEO]](https://www.tenisbydawid.pl/wp-content/uploads/2026/06/Chwalinska-Swiatek-Roland-Garros.jpg)




