Letnie okno transferowe w Ekstraklasie było rekordowe pod względem wydatków klubów. Wiąże się to z tym, iż polskie zespoły coraz rzadziej sprowadzają przeciętnych, przypadkowych piłkarzy. Przynajmniej według Grzegorza Mańkowskiego, szefa skautingu Jagiellonii Białystok, który postawił taką tezę w rozmowie z Weszło.
Jagiellonia Białystok to klub, który mocno korzysta na rozwoju swoim i całej ligi. Gdy na Podlasiu zaczynano montować ekipę na miarę mistrzostwa Polski, piłkarzy ściągano z ławki rezerwowych CD Santa Clara czy rezerw Greuther Fuerth. Przed startem obecnych rozgrywek do zespołu dołączali już zawodnicy z:
- LaLiga (Sergio Lozano),
- 2. ligi hiszpańskiej i francuskiej (trzech),
- ligi holenderskiej.
Wyraźnie widać więc, iż wzmocnień zaczęto szukać w nieco innych miejscach. Skąd taka zmiana? W rozmowie z Weszło opowiadał o tym Grzegorz Mańkowski, szef skautingu Jagiellonii.
Ekstraklasa robi coraz lepsze transfery? „Nie trafiają do nas zawodnicy kompletnie przypadkowi”
— Często poruszamy temat tego, iż Ekstraklasa jest najszybciej rosnącą ligą w Europie. Pokazujemy, o ile miejsc w rankingu UEFA awansowaliśmy w pięć lat. To mocny argument dla zawodnika: idzie do ligi, która rośnie sportowo i finansowo, której przedstawiciele grają w Europie, która jest bardzo konkurencyjna, więc nie spodziewasz się np., kto zostanie mistrzem Polski — stwierdził Grzegorz Mańkowski, tłumacząc, w jaki sposób przekonuje zawodników do transferu do Jagiellonii.
Cała prawda o transferach Jagiellonii. Szef skautów odsłania kulisy!
Szef skautów klubu zdradził ciekawostkę: Polskę pod kątem transferowym promuje nawet… Szymon Marciniak. Przede wszystkim jednak promujemy siebie sami.
— Zwróciłem uwagę, iż przygoda w Europie zwiększyła naszą rozpoznawalność wśród lepszych piłkarzy. Ktoś może się zastanawiać – może nie trzeba grać w drugoligowym średniaku z Hiszpanii, bo w takim miejscu można przeżyć coś fajnego? I potem, za kolejny rok, znaleźć się jeszcze wyżej? To działa nie tylko u nas.
Zdaniem Grzegorza Mańkowskiego wszystko to składa się na fakt, iż w Ekstraklasie oglądamy coraz lepszych zawodników.
— Konkurencyjność ligi sprawia, iż pucharami może kusić większa liczba klubów, więc do Ekstraklasy trafia coraz mniej przeciętnych obcokrajowców. Taki mam wniosek, bo uważam, iż poprzeczka poszła w górę, większą rolę odgrywa skauting negatywny, czyli odrzucanie piłkarzy po weryfikacji. W zasadzie nie ma już takich sytuacji, iż trafiają do nas zawodnicy kompletnie przypadkowi.
WIĘCEJ O JAGIELLONII BIAŁYSTOK NA WESZŁO:
- Były mistrz Polski dostał kontrakt życia! Miliony na stole
- Mistrzostwo i puchary za pół darmo. Tak Jagiellonia robi transfery!
- Jagiellonia uczy się w Europie, żeby stać się klubem-potentatem [REPORTAŻ]
- Lech i Jagiellonia zgarną miliony? Nowy przepis dał im przewagę
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix

1 dzień temu








![Barcelona - Athletic. Superpuchar Hiszpanii. Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M5OUVR1WITNRW-C461.jpg)






