Cyril Gane nie gryzie się w język. Uderzył w Toma Aspinalla

3 godzin temu
Tom Aspinall bez wątpienia jest jednym z najzdolniejszych zawodników federacji. Cyril Gane twierdzi jednak, iż jego głowa nie nadąża za pięściami. Jeszcze do niedawna Tom Aspinall (15-3) był mistrzem UFC. Złożył jednak swoje uprawnienia i oddał pas. Taką decyzję podjął, by nie blokować dywizji, a także by podreperować swoje zdrowie. A z tym zdrowiem nie może sobie poradzić już od roku. Brytyjczykowi nie sprzyja szczęście, jeżeli chodzi o kontuzje. Zaczęło się to jeszcze w 2022 roku. Wtedy, w starciu z Curtisem Blaydesem, Tom przegrał już w pierwszej rundzie.
Idź do oryginalnego materiału