Dariusz Nożyński czwartym zawodnikiem Mistrzostw Świata na 100 km!

2 tygodni temu
Zdjęcie: Dariusz Nożyński czwartym zawodnikiem Mistrzostw Świata na 100 km!


Mimo wysokiej temperatury, niesprzyjającej biegowi na 100 km, Dariusz Nożyński na Mistrzostwach Świata na 100 km pobiegł świetnie! Zajął czwarte miejsce, pobił swój rekord życiowy i zabrakło mu tylko 13 sekund do pobicia rekordu Polski na 100 km!

20 września w hiszpańskim Ames zostały rozegrane Mistrzostwa Świata na 100 km. Warunki były dalekie od idealnych, ponieważ temperatura przekraczała 30 stopni. Patrząc na wyniki, najlepiej z tymi okolicznościami poradzili sobie mężczyźni. Nie było też niespodzianek, gdyż medale wywalczyli faworyci. Zwyciężył Amerykanin Charlie Lawrence, rekordzista USA w biegu na 100 km i na 50 mil, który w swoim maratońskim debiucie w Bostonie uzyskał wynik 2:14:00. Amerykanin uzyskał czas 6:09:25. Biorąc pod uwagę temperaturę i fakt, iż rekord świata na 100 km wynosi 6:05:35, to wynik Lawrence jest bardzo dobry. Srebro wywalczył rekordzista świata na 100 km Litwin Aleksander Sorokin, który rozwiał wszelkie wątpliwości na temat swojej aktualnej formy. Sorokin dobiegł do mety z wynikiem 6:12:41. Brąz zdobył Brytyjczyk Alex Milne, mistrz świata na dystansie 50 km z 2026 r. i rekordzista Europy na tym dystansie (2:46:09). Milne finiszował z czasem 6:17:50.

Mimo trudnej trasy i wymagających warunków atmosferycznych, Dariusz Nożyński pobiegł świetnie, jak sam powiedział “nawet powyżej swoich oczekiwań”. Polak zajął czwarte miejsce z wynikiem 6:23:47, który jest jego nowym rekordem życiowym, poprawionym o prawie 5 minut (poprzednia życiówka: 6:28:15). Uzyskany przez Nożyńskiego wynik jest tylko o 13 sekund gorszy od rekordu Polski, ustanowionego przez Jarosława Janickiego, który wynosi 6:23:34. Świetny bieg w wykonaniu Polaka!

W rywalizacji męskiej brało udział jeszcze trzech Polaków. Jacek Dudek zajął 76. miejsce z wynikiem 7:46:59, Mateusz Dajnowski finiszował na 95. pozycji (8:19:57), a Tomasz Kozłowicz był 110. z czasem 9:38:01.

Rywalizacja kobiet

W rywalizacji kobiet było więcej niespodzianek. Wygrała co prawda faworytka Courtney Olsen, druga kobieta w historii, która pokonała dystans 100 km w czasie poniżej siedmiu godzin. Dziś uzyskała wynik 7:10:31, który – w porównaniu do męskich rezultatów – jest wynikiem znacznie odbiegającym od kobiecego rekordu świata wynoszącego 6:33:11. Srebro wywalczyła Japonka Miho Nakata z czasem 7:11:57, która na poprzednich MŚ na 100km była czwarta. Najbardziej zaskakującą medalistką jest Gemma Arenas Alcazar (7:17:50). Hiszpanka jest przede wszystkim biegaczką górką. W tym roku wygrała wiele biegów górskich, a ostatnim jej startem był zwycięski bieg na dystansie 73 km i 5000 m przewyższenia podczas Val d’Aran by UTMB w lipcu tego roku. Wymieniane w gronie ścisłych faworytek Naomi Robinson i Catriona Jennings zeszły z trasy.

Najwyższe miejsce wśród Polek zajęła Justyna Wrażeń, która finiszowała na 30. pozycji z wynikiem 8:16:22. Niestety biegu nie ukończyły dwie pozostałe Polki. Dominika Stelmach po 5 godzinach biegu znajdowała się jeszcze na czwartym miejscu z kilkunastosekundową stratą do pozycji medalowej. To był jej ostatni zanotowany pomiar. Katarzyna Chojnacka także nie ukończyła MŚ.

Pełne wyniki znajdują się tutaj.

Idź do oryginalnego materiału