W swoim pierwszym sezonie w barwach Los Angeles Lakers środkowy Deandre Ayton nie miał do czynienia z najlepszymi kartami. Grając za trzema gwiazdami: Luką Doncićiem, LeBronem Jamesem i Austinem Reavesem, średnie wyniki Aytona w okresie były niższe niż w poprzednich sezonach.
Po opuszczeniu zwycięstwa Lakersów nad Indiana Pacers 6 marca z powodu bólu kolana, Ayton ponownie odnalazł swój rytm. Zwycięski mecz Los Angeles z Minnesota Timberwolves zakończył z 14 punktami i 12 zbiórkami. Już w następnym meczu, w wygranym meczu z Chicago Bulls, zanotował 23 punkty i 10 zbiórek.
Jego występ w składzie Lakersów nie mógł nastąpić w lepszym momencie sezonu, a 27-letni środkowy poruszał ten temat po zwycięstwie nad Chicago Bulls.
Ayton: „W końcu dogoniłem zespół”.
Pomysł sprowadzenia Deandre Aytona polegał na tym, aby wypełnić dużą lukę w przedniej części składu. W tym sezonie sytuacja była czasami trudna, ale celem jest zachęcenie środkowego do kontynuowania wysiłków.
„Zespoły zgłaszały się i przez cały sezon wygrywały ten mecz o złom i ten mecz z wysiłkiem” – powiedział Ayton, według Coreya Hansforda z Lakers Nation. „Czuję więc, iż zaostrzyliśmy to do momentu, w którym stało się to już naszą cechą”.
„Poczułem, iż odzyskałem energię i skupienie” – powiedział Ayton. „Wiesz, w końcu dogoniłem zespół. To wszystko.
Lakers zaliczyli serię udanych meczów. Dzięki serii czterech zwycięstw z rzędu Los Angeles wspięło się na 3. miejsce w tabeli Klasyfikacja Konferencji Zachodniej.
Jednak miejsca rozstawione od trzeciego do siódmego w Konferencji Zachodniej dzielą zaledwie dwa mecze. Los Angeles Lakers będą musieli przez cały czas budować dynamikę, mając zdrowy skład.
Los Angeles pozostało 16 meczów w okresie zasadniczym. Ich następny pojedynek to przeciwko nr 5 Denver Nuggets w domu 14 marca.

3 tygodni temu













