Donald Trump mówił o nim jak o dziecku. Dziś budzi wściekłość kibiców

1 godzina temu
Zdjęcie: Donald Trump i Gianni Infantino


Gianni Infantino miał być skromnym sługą futbolu, a stał się jego twarzą, właścicielem i symbolem gry oddanej możnym tego świata. Kiedyś wyśmiewany syn włoskich imigrantów, dziś buduje wokół siebie kult jednostki i coraz chętniej siada przy jednym stole z Donaldem Trumpem, Władimirem Putinem oraz saudyjskimi monarchami. Jest wszędzie — choćby na pierwszej stronie albumu Panini. Kibicom zostają natomiast bilety za absurdalne pieniądze i poczucie, iż futbolu, w którym się zakochali, już nie ma. A zbliżający się mundial jest tego najlepszym przykładem.
Idź do oryginalnego materiału