Tuż przed przerwą reprezentacyjną Widzew Łódź bezbramkowo zremisował przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze. "Starcie Widzewa z Górnikiem również zapowiadało się ciekawie, ale do przerwy grał tylko zespół gości - Widzew nie oddał choćby jednego strzału! Druga połowa była znacznie gorsza i ostatecznie też nie przyniosła żadnej bramki" - opisywał na łamach Sport.pl Bartosz Naus.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Złe wieści napłynęły z Widzewa. Nowy nabytek nie zagra do końca sezonu
W 28. minucie boisko opuścił Christopher Cheng, który zimą trafił do Ekstraklasy z norweskiego klubu Sandefjord. Łodzianie mieli zapłacić za 24-latka około 900 tysięcy euro. Od tamtej pory wystąpił w barwach Widzewa dziewięć razy (osiem meczów w Ekstraklasie i jeden w Pucharze Polski), co w sumie dało mu 659 minut.
Jak się okazuje, teraz czeka go długa przerwa. Kontuzja w meczu z Górnikiem Zabrze okazała się poważna, o czym poinformował sam klub w komunikacie.
"W zajęciach nie weźmie udziału Christopher Cheng. Obrońca doznał skręcenia stawu skokowego z uszkodzeniem więzadła i będzie pauzował przez około 8-10 tygodni. Wracaj do zdrowia!" - czytamy.
Zobacz też: Papszun skreślił piłkarza, a ten żali się w mediach. "Najgorsza sytuacja"
Oznacza to, iż w tym sezonie najprawdopodobniej już nie zagra, gdyż ostatni mecz Widzew Łódź rozegra 23 maja z Piastem Gliwice, czyli za dwa miesiące.
Przy okazji klub poinformował, iż zawodnicy, którzy nie otrzymali powołań do reprezentacji, wznowią treningi w czwartek.
Po 26 kolejkach Widzew Łódź zajmuje 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Zespół zdobył 29 punktów, a do bezpiecznej strefy traci jeden. Kolejny mecz piłkarze Widzewa rozegrają w sobotę, 4 kwietnia. Ich rywalem będzie na wyjeździe Raków Częstochowa. Początek tego starcia o godz. 14:45.

2 godzin temu












