Dubai Marathon znów pod dyktando Etiopczyków

1 miesiąc temu

Jubileuszowa 25. edycja Dubai Marathon rozegrana w niedzielę (1 lutego) należała do Etiopczyków. Wygrali Nibret Melak i Anchinalu Dessie. To już odpowiednio 18. męskie i 19. kobiece zwycięstwo reprezentantów tego kraju w historii imprezy.

Zawodnikom rywalizującym w Dubaju sprzyjały niemal idealne warunki atmosferyczne: temperatura na starcie o 5:45 wynosiła 14 stopni Celsjusza wzrosła zaledwie o dwa oczka do momentu finiszów elity.

Zwycięstwo debiutanta

Debiutujący na królewskim dystansie Nibret Melak wygrał bieg mężczyzn czasem 2:04:00. Przez ponad 35 kilometrów rywalizacja toczyła się w bardzo licznej, blisko 20-osobowej grupie, która półmetek minęła w czasie 1:02:07. Decydujący moment nastąpił po zejściu ostatniego pacemakera. Melak wtedy przyspieszył pokonując 37. kilometr w 2:50, co pozwoliło mu uzyskać przewagę nie do odrobienia przez resztę stawki.

Na mecie wyprzedził swojego partnera treningowego Yasina Hadżiego o blisko dwie minuty (2:05:52). Trzecie miejsce zajął Rwandyjczyk John Hakizimana, który czasem 2:06:04 poprawił o 50 sekund rekord kraju.

– To był mój pierwszy maraton, więc nie wiedziałem dokładnie, czego się spodziewać – mówił Nibret Melak po biegu. – Planowaliśmy atak na 32. kilometrze, ale pacemaker prowadził dłużej, więc poczekałem. Moim dużym celem jest rekord świata – zaznaczył.

Świetna Dessie

W rywalizacji kobiet triumfowała Anchinalu Dessie ze znakomitym czasem 2:18:31, najlepszy w jej dotychczasowej karierze i aż o trzy i pół minuty lepszy od poprzedniego rekordu życiowego. Było to jej trzecie zwycięstwo w trzecim maratonie w karierze, po Sewilli i Pekinie.

fot. Dubai Marathon

– To był najszybszy, ale też najtrudniejszy maraton – przyznała po biegu Anchinalu Dessie.

Druga była Muliye Dekebo, która musiała się zatrzymać niespełna dwa kilometry przed metą z powodów zdrowotnych, ale zdołała poprawić rekord życiowy na 2:18:43. Trzecia była Fantu Worku (2:19:08).

Organizatorzy nie mają wiele czasu w świętowanie jubileuszu. Już za niespełna dwa tygodnie przenoszą się do sąsiedniego emiratu Ras Al Khaimah, gdzie 14 lutego odbędzie się kolejna prestiżowa impreza, czyli RAK Half Marathon.

Źródło: Race News Service, red

fot. w nagłówku Dubai Marathon

Idź do oryginalnego materiału