Dustin Poirier nie ukrywa, iż nie darzy Conora McGregora sympatią. Mimo to były tymczasowy mistrz UFC uważa, iż Irlandczyk wciąż ma wszystko, by ponownie znaleźć się w ścisłej światowej czołówce i rywalizować z najlepszymi zawodnikami.
Już w ten weekend Conor McGregor wróci do oktagonu podczas gali UFC 329. W walce wieczoru zmierzy się z Maxem Hollowayem, kończąc tym samym kilkuletnią przerwę od startów. Choć od jego ostatniego występu minęło wiele lat, „The Notorious” przez cały czas pozostaje jedną z największych gwiazd MMA. jeżeli pokona byłego mistrza kategorii piórkowej, może błyskawicznie wrócić do rankingów i ponownie włączyć się do rywalizacji o najwyższe cele.
Wszystkie walki UFC 329 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
| Typy | Kursy | Bukmacher |
| Conor McGregor | 2.55 | FORTUNA |
| Max Holloway | 1.45 | FORTUNA |
Poirier wierzy, iż McGregor jeszcze może wrócić na szczyt
O szanse McGregora na udany powrót został zapytany Dustin Poirier. Amerykanin zakończył zawodową karierę w ubiegłym roku i do sobotniej gali pozostaje ostatnim przeciwnikiem Irlandczyka w UFC. Historia ich rywalizacji jest wyjątkowo burzliwa. Pierwszy pojedynek zakończył się efektownym nokautem ze strony McGregora, jednak dwa kolejne starcia padły łupem „The Diamond”. W styczniu 2021 roku Poirier znokautował Irlandczyka w drugiej rundzie, a pół roku później wygrał po dramatycznym złamaniu nogi, którego McGregor doznał pod koniec pierwszej odsłony trylogii.
Mimo licznych konfliktów i wzajemnych uszczypliwości Poirier nie ma wątpliwości, iż jego dawny rywal wciąż dysponuje wyjątkowym talentem.
– Jeśli ktokolwiek może zdołać powrócić po pięciu latach, zebrać wszystko do kupy i zacząć wygrywać przeciwko najlepszym zawodnikom, to ta osoba nazywa się Conor McGregor. To wyjątkowa jednostka.
– Choć jest on straszną osobą i osobiście go nie lubię, to ma on dar od Boga – powiedział „Diament” w wywiadzie dla ONE on ONE MMA.
Słowa Poiriera są o tyle wymowne, iż padły z ust człowieka, który zna McGregora jak mało kto. Ich trzy pojedynki należą do najbardziej pamiętnych rywalizacji ostatnich lat, a wzajemna niechęć obu zawodników jest powszechnie znana. Tym większą wagę mają słowa byłego gwiazdora UFC, który mimo osobistych uprzedzeń dostrzega, iż „The Notorious” przez cały czas może odegrać znaczącą rolę w świecie MMA.

9 godzin temu













