Duże osłabienie Polaków. Czy mimo to zdołają wrócić na szczyt?

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Rywalizacja w Mistrzostwach Europy Par U19 rozgrywana jest od 2021 roku. Wtedy to na torze w Gdańsku najlepsi okazali się zawodnicy z Łotwy. Później rozpoczęła się już dominacja Polaków, bowiem w latach 2022-2024 nie było na nich mocnych. Świetna seria młodzieżowej kadry została przerwana jednak w zeszłym roku. Wówczas na najwyższym stopniu podium zmagania zakończyli Duńczycy. Na torze w Pilźnie to właśnie oni okazali się lepsi, kończąc rywalizację przed biało-czerwonymi oraz gospodarzami, a więc Czechami. Podopieczni Nickiego Pedersena będą więc teraz w Pocking bronić zdobytego przed rokiem tytułu.

Ciekawy format zawodów

W dotychczasowej historii Mistrzostw Europy Par U19 dwa razy impreza ta rozgrywała się innymi zasadami. W 2019 roku do zmagań w Pilźnie przystąpiło dziewięć reprezentacji. Wtedy FIM Europe postanowiło dokonać podziału na dwie grupy. Pierwsza z nich liczyła pięć drużyn, zaś w drugiej wystartowały cztery. Tabela biegowa zakładała szesnaście wyścigów części zasadniczej, po których odbyły się dwa półfinały, bieg o trzecie miejsce i finał.

Z kolei w 2023 roku do udziału w zawodach zgłosiło się osiem narodowych par. Tym samym organizatorzy zastosowali bardzo rzadko używaną rozpiskę, która zakładała odjechanie aż 28 wyścigów. Każdy z teamów musiał zatem odjechać nie po sześć startów, ale aż siedem. W 2024 i 2025 roku europejska federacja powróciła do standardowej tabeli, obejmującej siedem reprezentacji, natomiast w tym sezonie ponownie na torze ujrzymy aż osiem zespołów.

Ciężkie zadanie przed polską kadrą

Znamy zestawienia wszystkich uczestników sobotniego ścigania na Rottalstadion. Robert Kościecha zdecydował się desygnować w bój Kevina Małkiewicza oraz Bartosz Bańbor, natomiast rezerwowym będzie Kacper Mania. Niewątpliwie pierwsze, co może rzucać się w oczy, to brak niekwestionowanego lidera – Maksymiliana Pawełczaka. 17-latek w tym samym dniu wystartuje jako „dzika karta” w ostatniej rundzie Grand Prix w Toruniu, stąd nieobecność wychowanka Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Przed Reprezentacją Polski więc ciężkie zadanie, ale z doświadczenie wiemy, iż w speedway’u wszystko jest możliwe.

Początkowo w kadrze Duńczyków pod numerem 2 znajdował się Villads Nagel, jednakże w ostatnich dniach został wykreślony z listy startowej. 19-latek w dalszym ciągu nie czuje się na siłach, aby rywalizować na pełnych obrotach z powodu kontuzji ręki, jakiej doznał 23 sierpnia podczas półfinałowego starcia Metalkas 2. Ekstraligi. Na ten moment nie wiadomo, czy przez cały turniej puste pole zajmować będzie Jacob Jensen, czy też może w ostatniej chwili do składu wskoczy Villads Pedersen.

Z pewnością ciekawie też będzie zapowiadać się batalia o kolejne pozycje. Wszak Niemcy, Wielka Brytania lub Słowenia także wydają się być drużynami, które mogą nawiązać ciekawą batalię. O ich siłach stanowić będą między innymi Patrick Hyjek, Tyler Haupt, Hannah Grunwald, William Cairns, Luke Harrison, Cooper Rushen, Gregor Zorko i Sven Cerjak, a więc młodzież mająca duże umiejętności i doświadczenie na arenie międzynarodowej.

Początek ścigania w Pocking zaplanowano na godzinę 15:30. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi oczywiście tekstową relację na żywo.

Składy na finał Mistrzostw Europy Par U19 w Pocking

Reprezentacja Danii
1. Mikkel Andersen
2.
17. Jacob Jensen

Reprezentacja Szwecji
3. Leo Klasson
4. Anton Jansson

Reprezentacja Niemiec
5. Patrick Hyjek
6. Tyler Haupt
19. Hannah Grunwald

Reprezentacja Czech
7. Petr Kvěch
8. Adam Nejezchleba

Reprezentacja Polski
9. Bartosz Bańbor
10. Kevin Małkiewicz
21. Kacper Mania

Reprezentacja Wielkiej Brytanii
11. Luke Harrison
12. William Cairns
22. Cooper Rushen

Reprezentacja Słowenii
13. Sven Cerjak
14. Gregor Zorko

Reprezentacja Ukrainy
15. Makar Lewiszyn
16.

Idź do oryginalnego materiału