Dwa lata zawieszenia po „aferze SMS-owej”. Sędzia zapowiada dalsze kroki

2 dni temu

Posypały się kary od Komisji Ligi po „aferze SMS-owej”. Jak się okazuje, najmocniej oberwał… pośrednik. Zdyskwalifikowany na dwa lata Arkadiusz Kamil Wójcik już zapowiedział w mediach społecznościowych, iż będzie się odwoływał od werdyktu Komisji.

Przypomnijmy, iż Adrian Siemieniec na finiszu minionego sezonu Ekstraklasy próbował skontaktować się z Pawłem Raczkowskim właśnie poprzez Arkadiusza Wójcika. Arbitra, dodajmy, będącego w ostrym konflikcie z Kolegium Sędziów PZPN. Sprawa wyszła na jaw po wielu tygodniach. Ostatecznie Raczkowski został przez Komisję Ligi ukarany grzywną, Siemieniec zawieszeniem (na sześć meczów) i także karą finansową, natomiast Wójcik został zdyskwalifikowany na dwa lata.

Arkadiusz Kamil Wójcik zawieszony na dwa lata. Zapowiada odwołanie

Jak uzasadnia to Komisja w oficjalnym komunikacie? Zacytujmy:

– Komisja Ligi postanowiła nałożyć na sędziego Arkadiusza K. Wójcika karę 2 (dwóch) lat dyskwalifikacji za naruszenie art. 110 par. 1 ust. 2 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN. Zdaniem Komisji, sędzia Wójcik udzielając trenerowi A. Siemieńcowi instrukcji w jaki sposób powinien zakomunikować sędziemu P. Raczkowskiemu swoje oczekiwania względem niego, w szczególności o sposobie komunikacji w sprawie ewentualnych zagrożeń związanych z możliwością otrzymania przez zawodników klubu Jagiellonia napomnień (żółtych kartek) naruszył przepisy Konwencji Sędziowskiej, tj. obowiązek powstrzymywania się od utrzymywania jakichkolwiek kontaktów z przedstawicielami klubów klasy rozgrywkowej, w której prowadzi zawody oraz informowania adekwatnego organu PZPN lub organizatora rozgrywek o wszelkich próbach skontaktowania się z nim przez przedstawiciela klubów piłkarskich.

– Rola sędziego wymaga najwyższych standardów etycznych, profesjonalizmu oraz bezstronności. Sędzia jest gwarantem prawidłowego i sprawiedliwego przebiegu rywalizacji sportowej. Postępowanie sędziego Wójcika podważyło zaufanie do jego bezstronności, kompetencji i znacząco naruszyło autorytet instytucji sędziów piłkarskich Ekstraklasy – przekonuje Komisja Ligi na oficjalnym portalu Ekstraklasy.

Co na to arbiter? Swoje stanowisko przedstawił on na platformie X.

Ubolewam, iż Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. nie przechyliła się do mojego wniosku o zawieszenie postępowania wobec mojej osoby do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prokuraturę.

Tym bardziej, iż praca którą wykonuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota może w znacznym stopniu… https://t.co/E75asiLAzD

— A.Kamil Wójcik (@ArkadiuszKamil) October 2, 2026

– Ubolewam, iż Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. nie przechyliła się do mojego wniosku o zawieszenie postępowania wobec mojej osoby do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prokuraturę. Tym bardziej iż praca którą wykonuje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota może w znacznym stopniu podważyć wnioski Komisji i nadszarpnąć zaufanie do jej ocen w przyszłości. W najbliższym czasie zamierzam odwołać się od decyzji Komisji po przesłaniu uzasadnienia i na pewno w niedługim czasie odniosę się też do tej sprawy na moim kanale – zapewnił Arkadiusz Kamil Wójcik.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Oficjalnie: Adrian Siemieniec ukarany! Dyskwalifikacja plus grzywna
Pełnomocnik Wójcika uderza w PZPN. „Pokazali mu miejsce w szeregu”
Sędzia, który SMS-ował z Siemieńcem zabrał głos. „Tylko i wyłącznie moja wina”

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału