Dyrektor PŚ komentuje decyzję polskich władz ws. Rosjan. "Mają pełne prawo"

22 godzin temu
Polska odmówiła wydania wiz rosyjskim skoczkom, którzy zostali dopuszczeni przez FIS do startów w Pucharze Świata jako zawodnicy neutralni. Tym samym nie zobaczymy ich na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Do sytuacji odniósł się Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata w skokach narciarskich w rozmowie z WP SportoweFakty.
W grudniu FIS dopuścił do startów w Pucharze Świata trzech polskich skoczków. To efekt wyroku Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Wymogi dotyczące neutralności spełnili Danił Sadriejew, Michaił Nazarow i Ilja Mańków, z czego ten ostatni budzi kontrowersje, bo ma za sobą przeszłość w rosyjskiej armii. Teoretycznie mogli wystartować już w Turnieju Czterech Skoczni, ale nie dostali wiz do Niemiec i Austrii. Ich powrót do PŚ się opóźnia.


REKLAMA


Zobacz wideo Gorąco wokół polskich skoków. Chodzi o skład na igrzyska


Sandro Pertile komentuje sprawę rosyjskich skoczków
Wiadomo, iż nie zobaczymy rosyjskich skoczków startujących jako zawodnicy neutralni w najbliższy weekend w Zakopanem. To efekt tego, iż Polska nie wydała im wiz. Było to zapowiadane z dużym wyprzedzeniem, iż skoczkowie ich nie dostaną.
O komentarz ws. trzech rosyjskich skoczków został poproszony Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata. Bronił decyzji Polski, wskazując, iż państwo ma pełne prawo decydowania o wizach, dlatego trzeba uszanować tę decyzję.
- Wasze władze mają pełne prawo do takich kroków. To sprawa polityczna i jej bezpośrednio nie będę komentował. Zajmuję się sportem, a nie innymi rzeczami - powiedział Pertile w rozmowie z WP SportoweFakty.


Teoretycznie FIS mógłby interweniować ws. skoczków z Rosji, ale według Pertile federacja raczej nie kontaktowała się z władzami Polski w tej sprawie. - Nie wydaje mi się, nie mam informacji na ten temat - dodał.


Zobacz też: Kłopoty Kownackiego. Niemcy podjęli decyzję
Trójka Rosjan wciąż może wywalczyć miejsce na igrzyskach olimpijskich. Warunek - muszą zapunktować w Pucharze Świata do 18 stycznia, bowiem wtedy zamyka się ranking olimpijski. Pozostały im weekendy w Zakopanem i Sapporo. W Polsce nie wystartują. Nie ma pewności, czy pojawią się w Japonii.
Tak Sandro Pertile zareagował na pytanie o Ilję Mańkowa
- Jak na razie nie mam wiedzy, jak wyglądają sprawy z ich wizami do Japonii. Wcześniej wspomniana trójka ma jednak prawo wystąpić. Będzie im bardzo trudno. Nie chodzi tylko o to, iż dla nich wyzwaniem jest samo wystartowanie w konkursie. Musieliby zdobyć punkty Pucharu Świata, a to nie jest łatwe zadanie - stwierdził Pertile w wywiadzie dla "SF". Zapytany o kwestie dotyczące kontrowersji wokół Mańkowa Pertile odmówił komentarza.


W sobotę na Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbędzie się rywalizacja w duetach. W niedzielę zostanie rozegrany konkurs indywidualny.
Idź do oryginalnego materiału