Ekwiwalent za wyszkolenie piłkarza. Kiedy klub dostaje pieniądze i jak obliczyć kwotę?

1 godzina temu

Ekwiwalent za wyszkolenie piłkarza nie jest uznaniową „nagrodą dla wychowawcy”. To określona przepisami PZPN należność, która może powstać, gdy młody zawodnik po wygaśnięciu umowy lub deklaracji gry przechodzi do innego polskiego klubu. Kwotę da się policzyć, ale trzeba znać wiek zawodnika, długość szkolenia i poziom sportowy klubu pozyskującego.

Najważniejsza zasada brzmi: w rozgrywkach krajowych ekwiwalent dotyczy zawodnika wolnego, a więc nie zastępuje ceny transferowej ustalanej między klubami. o ile gracz ma istotny kontrakt, strony negocjują transfer. o ile umowa wygasła, były klub może mimo to zachować prawo do ekwiwalentu, o ile spełnione są warunki z uchwały PZPN.

Kiedy klubowi przysługuje ekwiwalent za wyszkolenie?

Podstawą jest uchwała Zarządu PZPN dotycząca ekwiwalentu za wyszkolenie zawodników. Zgodnie z nią należność może powstać przy zmianie przynależności klubowej wolnego zawodnika przed końcem roku kalendarzowego, w którym kończy on 24 lata. Liczy się okres szkolenia od roku, w którym piłkarz kończy 12 lat, do roku, w którym kończy 21 lat.

W praktyce trzeba sprawdzić cztery rzeczy: czy poprzednia umowa lub deklaracja gry rzeczywiście wygasła, ile czasu zawodnik spędził w klubie szkolącym, ile ma lat w chwili zmiany klubu oraz do jakiej klasy rozgrywkowej trafia. Dopiero po złożeniu tych danych można obliczyć należność.

Prawo nie działa bezterminowo. o ile od wygaśnięcia umowy albo deklaracji gry minęło 12 miesięcy, ekwiwalent co do zasady nie przysługuje. Uchwała przewiduje również wyłączenie, gdy zawodnik skutecznie rozwiązał kontrakt z winy klubu. Nie ma też należności przy niektórych przejściach między zespołami z najniższych kategorii szkoleniowych.

Jak obliczyć ekwiwalent? Wzór PZPN

Wzór jest prosty: E = L × W × M. Litera L oznacza okres szkolenia wyrażony w latach, W jest stawką przypisaną do wieku zawodnika, a M oznacza mnożnik klubu pozyskującego. Prostota kończy się jednak na samym zapisie, bo okresy z różnymi stawkami trzeba policzyć osobno.

Wiek w roku szkoleniaStawka W za pełny rok
12–14 lat500 zł netto
15–18 lat2000 zł netto
19–21 lat3000 zł netto

Pełny rok kalendarzowy ma wartość 1. Gdy zawodnik był w klubie krócej, okres ustala się proporcjonalnie do liczby dni w roku. Dlatego w dokumentacji liczą się konkretne daty rejestracji i odejścia, a nie tylko liczba sezonów wpisana w klubowej notatce.

Mnożnik zależy od klubu pozyskującego

Największy wpływ na końcową kwotę ma poziom nowego klubu. Dla zespołu Ekstraklasy mnożnik M wynosi 6. Dla klubów I i II ligi oraz kobiecej Ekstraligi wynosi 3. Dla kategorii obejmującej między innymi III ligę wynosi 1, a dla kolejnego poziomu 0,5. W najniższej kategorii mnożnik może wynieść 0, przy czym uchwała opisuje także szczególne przypadki przejścia z wyższej kategorii, w których stosuje się 0,5.

To oznacza, iż ten sam zawodnik może wygenerować zupełnie inną należność w zależności od kierunku transferu. Mechanizm ma łączyć ochronę klubu szkolącego z realiami finansowymi zespołu, który pozyskuje piłkarza.

Przykład obliczenia krok po kroku

Załóżmy, iż zawodnik spędził w jednym klubie pełne lata od roku, w którym kończył 12 lat, do roku, w którym kończył 18 lat. Za trzy lata w przedziale 12–14 przypada 1500 zł, a za cztery lata w przedziale 15–18 kolejne 8000 zł. Podstawa wynosi więc 9500 zł netto.

  1. Przejście do klubu I ligi: 9500 zł × 3 = 28 500 zł netto.
  2. Przejście do klubu Ekstraklasy: 9500 zł × 6 = 57 000 zł netto.

Drugi przykład pokazuje pełną skalę mechanizmu. Dziesięć pełnych lat szkolenia od 12. do 21. roku życia daje podstawę 18 500 zł: 1500 zł za lata 12–14, 8000 zł za lata 15–18 i 9000 zł za lata 19–21. Przy przejściu do Ekstraklasy wynik to 111 000 zł netto.

Wiek przy zmianie klubu może tę kwotę obniżyć. Dla zawodnika zmieniającego klub w roku, w którym kończy 22 lata, stosuje się 75 procent wyliczonej wartości. W roku 23. urodzin pozostaje 50 procent. Od roku, w którym zawodnik kończy 24 lata, krajowy ekwiwalent według tego mechanizmu już nie powstaje.

Który klub dostaje pieniądze?

Co do zasady rozliczenie prowadzi ostatni klub, w którym zawodnik był zarejestrowany, ale historia szkolenia nie zawsze jest liniowa. Uchwała opisuje między innymi osiemnastomiesięczny okres ochronny oraz sytuację, w której piłkarz po wcześniejszym odejściu trafia do klubu z wyższej kategorii. W takim przypadku może pojawić się obowiązek dopłaty różnicy.

Znaczenie ma również rodzaj wypożyczenia. Przy wypożyczeniu odpłatnym prawo do ekwiwalentu za czas wypożyczenia może przypadać klubowi, który w tym okresie faktycznie szkolił zawodnika. Przy wypożyczeniu nieodpłatnym okres ten pozostaje co do zasady po stronie klubu macierzystego. Bez osi czasu z dokładnymi datami łatwo więc przypisać należność niewłaściwemu podmiotowi.

Ekwiwalent to nie opłata transferowa ani solidarnościowa

Te pojęcia bywają wrzucane do jednego worka, a opisują różne sytuacje. Opłata transferowa wynika z umowy między klubami i dotyczy zawodnika z ważnym kontraktem. Krajowy ekwiwalent PZPN może powstać po wygaśnięciu umowy młodego piłkarza. Z kolei przepisy FIFA przewidują międzynarodowe mechanizmy rekompensaty za szkolenie oraz solidarności przy kolejnych transferach.

FIFA opisuje training compensation i solidarity contribution w swoich przepisach transferowych oraz systemie Clearing House. o ile transfer ma wymiar międzynarodowy, nie wystarczy więc sięgnąć do krajowego wzoru. Trzeba ustalić, który reżim ma zastosowanie i jakie dane zawiera elektroniczny paszport zawodnika.

Co powinny sprawdzić klub i zawodnik?

  • dokładne daty rejestracji, umów, deklaracji gry i wypożyczeń;
  • wiek zawodnika w każdym roku szkolenia;
  • kategorię rozgrywkową klubu pozyskującego;
  • czy nie zachodzi ustawowe wyłączenie albo obniżenie ze względu na wiek;
  • czy od wygaśnięcia poprzedniej umowy nie minęło 12 miesięcy.

Spory dotyczące należności rozstrzyga Piłkarski Sąd Polubowny PZPN. Roszczenie trzeba zgłosić w terminie wskazanym w uchwale; dokument przewiduje 24 miesiące na jego dochodzenie. Klub, który prowadzi ewidencję dopiero po pojawieniu się transferu, zaczyna więc z gorszej pozycji.

Przy planowaniu ruchu warto także pamiętać, iż formalna możliwość rejestracji zależy od okresu transferowego. Aktualne daty i wyjątki zebraliśmy w poradniku kiedy kończy się okno transferowe w Polsce. Szerszy obraz klubowych przychodów daje też nasze zestawienie nagród finansowych w Pucharze Polski.

Jak liczyć niepełny rok szkolenia?

Jeżeli zawodnik był zarejestrowany tylko przez część roku, stawki nie wolno zaokrąglić do pełnych dwunastu miesięcy. Najpierw ustala się liczbę dni przypadających na dany przedział wiekowy, a następnie dzieli przez 365 albo 366 dni. Dopiero tak obliczoną część roku mnoży się przez adekwatną stawkę W i mnożnik M.

Przykładowo pół roku szkolenia w wieku objętym stawką 2000 zł nie oznacza 2000 zł podstawy, ale około połowę tej wartości. o ile w tym samym roku zawodnik zmieniał klub, każdy uprawniony podmiot powinien wykazać własny okres. Taki rachunek bywa mniej efektowny niż tabela z pełnymi latami, ale lepiej odpowiada rzeczywistej historii szkolenia.

Obniżka po 21. roku życia na przykładzie

Wcześniejszy przykład pełnego szkolenia od 12. do 21. roku życia dawał 111 000 zł przy przejściu do Ekstraklasy. o ile ten sam ruch następuje w roku 22. urodzin zawodnika, po zastosowaniu 75 procent kwota spada do 83 250 zł netto. W roku 23. urodzin, przy poziomie 50 procent, byłoby to 55 500 zł netto.

Ta progresja pokazuje sens granicy wieku. Mechanizm najmocniej chroni klub, gdy wyszkolony zawodnik odchodzi wcześnie, a wraz z upływem czasu krajowa rekompensata stopniowo wygasa. Dlatego data zmiany przynależności klubowej może mieć dla obu stron wymierną wartość finansową.

Najczęstsze błędy przy rozliczeniu

Pierwszy błąd to liczenie pełnych sezonów zamiast rzeczywistego okresu rejestracji. Piłkarz może pojawić się w klubie w sierpniu i odejść w lutym, a wtedy żadna ze stron nie powinna automatycznie przypisywać sobie dwóch pełnych lat. Uchwała wymaga proporcji opartej na dniach, więc jedna nieprecyzyjna data potrafi zmienić wynik.

Drugi błąd polega na użyciu mnożnika poprzedniego klubu. Tymczasem M jest związane z kategorią klubu pozyskującego. Zawodnik może odejść z małej akademii do zespołu Ekstraklasy i właśnie poziom nowego pracodawcy podniesie należność. Odwrotny kierunek nie daje tej samej kwoty.

Trzecia pułapka to mieszanie wartości brutto i netto. Stawki w tabeli PZPN są określone jako kwoty netto. Klub wystawiający dokument księgowy musi uwzględnić adekwatne zasady podatkowe, zamiast uznać wynik wzoru za ostateczną kwotę przelewu w każdych okolicznościach.

Czwarty problem pojawia się przy kilku klubach szkolących. Sama pamięć działacza albo wpis w medialnym profilu zawodnika nie wystarczą. Potrzebne są dane rejestracyjne, dokumenty wypożyczeń i ustalenie, kto był uprawniony w danym okresie. Im dłuższa droga zawodnika, tym większe ryzyko, iż prosty rachunek pominie część historii.

Warto też oddzielić pytanie „czy ekwiwalent się należy?” od pytania „ile wynosi?”. Najpierw bada się przesłanki prawa do zapłaty, terminy i wyłączenia, a dopiero później podstawia liczby do wzoru. Kalkulator nie naprawi błędnej kwalifikacji prawnej.

Najkrótsza odpowiedź

Ekwiwalent za wyszkolenie chroni inwestycję w rozwój młodego piłkarza także wtedy, gdy ten odchodzi po wygaśnięciu umowy. Nie jest jednak automatyczną, stałą kwotą. O wyniku decydują lata i dni szkolenia, stawki wiekowe, mnożnik nowego klubu oraz wiek zawodnika. Dlatego prawidłowe wyliczenie zaczyna się od dokumentów, nie od kalkulatora.

Idź do oryginalnego materiału