F1: Koszmarny debiut Lance’a Strolla w GT3. W wyścigu dostał 465 sekund kar

2 godzin temu

Rywalizujący na codzień w F1 Lance Stroll zadebiutował w miniony weekend za kierownicą samochodu GT3. Był to jednak debiut z gatunku dość gorzkich. Kanadyjczyk przekroczył linię mety 6-godzinnego wyścigu na torze Paul Ricard na 48. miejscu, zbierając łącznie 430 sekund kar.

Spis treści

  • Kierowca F1 Lance Stroll zaliczył koszmarny debiut w cyklu GT3
  • Kanadyjczyk wziął udział w 6-godzinnym wyścigu na torze Paul Ricard
  • Bliźniaczy Aston Martin wygrał

Fatalny debiut kierowcy F1

fot. SRO

Podczas gdy Aston Martin zwyciężył w pierwszej rundzie GT World Challenge Europe na torze Paul Ricard, kierowca F1 Lance Stroll nie miał powodów do zadowolenia. Kanadyjczyk poprowadził bliźniaczy samochód w wyścigu rozgrywanym zarówno w dzień, jak i po zmroku.

Zwycięski samochód z numerem 7 objął prowadzenie dopiero na kilka minut przed końcem 6-godzinnego wyścigu. Niewielki błąd zespołu Mercedes-AMG Mann-Filter w samochodzie numer 48 oznaczał utratę prowadzenia i potencjalnego zwycięstwa. Druga załoga zespołu Astona Martina nie miała jednak tyle „szczęścia”.

Choć był to udany dzień dla zespołu Comtoyou Racing, nie był to fantastyczny dzień dla kierowcy F1, Lance’a Strolla. Kanadyjczyk, który poprowadził drugi samochód ekipy, zaliczył ponad 400 sekund kary.

Tempo było

fot. GTWC

Stroll i jego koledzy zakwalifikowali się do wyścigu na wysokim 11. miejscu w swojej klasie. Kanadyjczyk ewideteie miał też niezłe tempo. Jego najszybsze okrążenie w postaci 1:54.472 było tylko o pięć tysięcznych słabsze od etatowego kierowcy zespołu, Roberto Merhiego.

Jednakże, sam wyścig nie był absolutnie udany dla całej ekipy. Ze względu na kary czasowe ekipa Strolla finiszowała w wyścigu na 48. miejscu (na 49 możliwych). Kierowcy otrzymali kary za kolizję, niebieskie flagi oraz przekroczenie limitów toru.

Kierowca F1 zadebiutował w GT3 za namową Maxa Verstappena. Holender niedawno wystartował w kolejnym wyścigu cyklu NLS na torze Nordschleife. Stroll powiedział jeszcze przed rozpoczęciem swojego debiutanckiego weekendu: – Rozmawialiśmy o tym, z kim się skontaktować. On jest już trochę zaangażowany w wyścigi GT3, więc trochę mi poradził. Wszyscy lubią jeździć samochodami GT3 – to świetna zabawa”.

Idź do oryginalnego materiału