FAME rusza na wojnę z piratami. Internauci dostaną za to pieniądze

1 tydzień temu


Organizacja FAME rusza na wojnę z internetowymi piratami. Fani federacji otrzymają wynagrodzenie za pomoc w walce z nimi.

W ostatnich latach mogliśmy przekonać się o tym, iż świat freak fightów przypomina wielką internetową machinę, która niekiedy naprawdę potrafi zjednoczyć. Tym razem federacja postanowiła wypowiedzieć otwartą wojnę osobom retransmitującym ich gale w sieci. Mianowicie przy okazji zbliżającego się wydarzenia FAME 31 uruchomiono specjalny projekt „FAME Shield”, którego celem jest walka z pirackimi transmisjami – przede wszystkim na TikToku.

Pomysł jest dość nietypowy, bowiem federacja nie ogranicza się jedynie do automatycznych systemów czy zgłoszeń prawnych. Tym razem do akcji mają zostać zaangażowani sami internauci.

Otóż FAME stworzyło formularz zgłoszeniowy dla osób, które podczas gali będą wyszukiwać i raportować nielegalne transmisje. Najlepsi uczestnicy akcji otrzymają nagrody pieniężne, a łączna pula bonusów wynosi 4000 złotych. Warto odnotować, iż to ma – podobno – być dodatkowa nagroda finansowa, a oprócz niej rzekomo również coś jest przewidziane dla aktywnych członków projektu „FAME Shield”.

ZOBACZ TAKŻE: Dana White potwierdza. Wiemy co z występem Conora McGregora

Z udostępnionych informacji wynika, iż uczestnicy projektu otrzymają dostęp do specjalnego systemu zgłaszania retransmisji. Ich zadaniem będzie monitorowanie TikToka i przesyłanie linków do podejrzanych transmisji związanych z galą FAME 31. Co ciekawe, federacja skupia się wyłącznie na tej platformie, co jest dość zaskakujące.

Oczywiście to właśnie TikTok od dłuższego czasu stał się prawdziwym centrum nielegalnych retransmisji freak fightów. Podczas największych gal pojawiają się tam setki transmisji prowadzonych przez użytkowników, którzy pokazują walki na różne sposoby. Część streamerów korzysta z przechwytywania obrazu, inni po prostu kierują telefon na telewizor lub monitor. Po zablokowaniu jednego konta niemal natychmiast pojawiają się kolejne, jednakże podkreślić należy, iż to nie wszystko.

DOŁĄCZ DO FAME SHIELD! Szukamy najlepszych. Wejdź do gry i dołącz do zespołu cyberbezpieczeństwa FAME.

– ogłosiła nabór organizacja FAME MMA na Instagramie.

Takie działania rzecz jasna dla federacji oznaczają ogromne straty. Gale PPV opierają się przecież na sprzedaży dostępu do transmisji, dlatego każda nielegalna retransmisja może odbierać potencjalnych klientów. Nic więc dziwnego, iż organizacja postanowiła działać bardziej agresywnie niż wcześniej.

ZOBACZ TAKŻE: Jacek Murański ukarany przed walką. Sroga kara od organizacji

Sam projekt „FAME Shield” wygląda wręcz jak program znany z branży gamingowej albo cyberbezpieczeństwa. Nazwa, grafiki i sposób działania przypominają akcje związane z tropieniem cheaterów czy internetowych oszustów. FAME buduje w ten sposób coś w rodzaju społecznościowego oddziału antypirackiego, który ma reagować w czasie rzeczywistym podczas gali.

W sieci pomysł ten wywołał mieszane reakcje. Jedni chwalą federację za kreatywność i próbę rozwiązania problemu, inni wyśmiewają całą akcję, twierdząc, iż internauci zostali zamienieni w „internetową policję” lub gorzej.

Nadmieńmy, iż w ostatnich latach federacja regularnie walczyła z nielegalnymi streamami poprzez zgłoszenia, blokady kont i działania prawne. Teraz postanowiono pójść krok dalej i zaangażować do tego samych widzów.

Co na FAME 31?

Wszystko to dzieje się tuż przed jedną z największych gal w historii organizacji. FAME 31, które odbędzie się jutro w Koszalinie, zapowiada się naprawdę interesująco. Głównym punktem programu będzie turniej, który wzbudza spore emocje wśród fanów freak fightów.

Organizacja ponownie postawiła na format turniejowy, który w ostatnich miesiącach okazał się ogromnym sukcesem. Tym razem będziemy mieli do czynienia z Fight Club Tournamentem będącym edycją freakową, w przeciwieństwie do ostatnich, sportowych.

W obsadzie znalazły się jedne z najgłośniejszych nazwisk federacji, a uczestnicy od tygodni podgrzewają atmosferę podczas programów, konferencji i medialnych spięć. Turniej ma dostarczyć nie tylko sportowych emocji, ale również ogromnej dawki chaosu i konfliktów, z których FAME zresztą słynie od lat.

ZOBACZ TAKŻE: Don Kasjo pokłócił się z sędzią na odprawie FAME. Nie podpisał regulaminu

Poza samym turniejem kibice zobaczą także kilka głośnych super fightów. Federacja zestawiła zawodników, którzy dadzą show w klatce, dzięki czemu gala również budzi ogromne zainteresowanie. Nie zabraknie zarówno freak fighterów, jak i bardziej doświadczonych zawodników sportów walki.

Idź do oryginalnego materiału