Daniił Kołodinski zaczął spotkanie od nieprzyjemnego upadku na plecy po zdjęciu nogi z haka. Łotysza w powtórce zabrało, co natomiast wykorzystał Martin Vaculik, który w pierwszym podejściu wyraźnie został na starcie. Gospodarze zaczęli zatem od podwójnego zwycięstwa. Bieg rezerw to natomiast kolejny upadek po stronie gości. Tym razem na początku drugiego okrążenia uślizg zanotował Jonathan Ejnermark. Szwed zebrał motocykl z toru. Jaimon Lidsey i Wiktor Przyjemski natomiast świetnie zamknęli Oskara Polisa, a sam Oskar Fajfer miał wyraźny problem na nawiązanie walki. Serie zwieńczono ponownie podwójnym zwycięstwem.
Oskar Fajfer zaskoczył wszystkich
Niedzielne spotkanie w Rzeszowie było znacznie mieszane dla Oskara Fajfera, korzystającego z silników Krzysztofa Jabłońskiego. Jednakże druga część spotkania dla Motali to lekki zryw. Drużyna, która jeszcze nie wygrała spotkania, dosyć gwałtownie wykorzystała spore problemy Vaculika w kolejnych biegach. Dwóch Oskarów – Fajfer i Polis pokonali mocną parę 5:1, a dalej atakował Bartosz Smektała.
Jaimon Lidsey zdecydowanie jechał na dobrym poziomie, podobnie jak Wiktor Przyjemski. Choć czasami brakowało prędkości, mądra jazda obu zawodników pozwalała na samo wyprzedzanie rywali. Oskar Fajfer przekonał się o mocy Australijczyka w trzynastym biegu, tracąc nieco dystans po słabym starcie i notując defekt. Wychowanek Startu Gniezno miał jednak powód do ostatniego uśmiechu. Pomimo powtórki przez zerwaną taśmę Oskara Polisa, Fajfer stanął na wysokości zadania, wygrywając ostatni bieg i zdobywając trzynaście punktów dla Piraterny.
Kolejna porażka
Brak zwycięstwa dla Motali to powoli tradycja, ale sama Vargana zanotowała drugie zwycięstwo w sezonie. Spora w tym zasługa również Filipa Hjelmlanda, który nie zaznał porażki przez całe zawody. Pewne znaki zapytania można zanotować przy Jakubie Miśkowiaku, ponieważ po dwóch pewnych zwycięstwach, miał on potem problemy z walką na dystansie.
Bartosz Smektała zdecydowanie starał się dorównać Fajferowi, ale poza nim to bardzo ciężko szukać mocnego punktu zespołu. Być może Erik Persson, który zdobywał punkty świetnym momentem startowym.
Wyniki z meczu Vargarna Speedway – Piraterna Motala:
Vargarna Speedway: 51
1. Martin Vaculík (3,0,1,3) 7
2. Norick Blödorn (2*,2,1,3) 8+1
3. Jaimon Lidsey (3,2,3,2*,1*) 11+2
4. Wiktor Przyjemski (2*,0,2*,2,2) 8+2
5. Jakub Miśkowiak (3,3,0,0) 6
6. Filip Hjelmland (3,2*,2*,3) 10+2
7. Ludvig Selvin (1,0,0,0) 1
Piraterna Motala: 39
1. Bartosz Smektała (1,3,0,3,1,0) 8
2. Daniił Kołodinski (W,1,1,-) 2
3. Oskar Polis (0,2*,1,1*,T) 4+2
4. Oskar Fajfer (1,3,3,3,D,3) 13
5. Václav Milík (1,0,-,2) 3
6. Erik Persson (2,1,2*,2) 7+1
7. Jonathan Ejnermark (U,0,1,1*) 2+1
Bieg po biegu:
1. (57,50) Vaculík, Blödorn, Smektała, Kołodinski (W) 5:1 (5:1)
2. (58,60) Hjelmland, Persson, Selvin, Ejnermark (U) 4:2 (9:3)
3. (57,70) Lidsey, Przyjemski, Fajfer, Polis 5:1 (14:4)
4. (57,50) Miśkowiak, Hjelmland, Milík, Ejnermark 5:1 (19:5)
5. (57,40) Fajfer, Blödorn, Persson, Selvin 2:4 (21:9)
6. (57,70) Smektała, Lidsey, Kołodinski, Przyjemski 2:4 (23:13)
7. (58,00) Fajfer, Polis, Blödorn, Vaculík 1:5 (24:18)
8. (57,00) Lidsey, Przyjemski, Ejnermark, Milík 5:1 (29:19)
9. (56,90) Miśkowiak, Hjelmland, Kołodinski, Smektała 5:1 (34:20)
10. (57,40) Fajfer, Persson, Vaculík, Selvin 1:5 (35:25)
11. (57,60) Smektała, Przyjemski, Polis, Miśkowiak 2:4 (37:29)
12. (58,10) Hjelmland, Persson, Ejnermark, Selvin 3:3 (40:32)
13. (57,00) Blödorn, Lidsey, Smektała, Fajfer (D) 5:1 (45:33)
14. (57,30) Vaculík, Milík, Polis, Miśkowiak 3:3 (48:36)
15. (57,20) Fajfer, Przyjemski, Lidsey, Smektała (Polis T) 3:3 (51:39)














