Hubert Hurkacz nie ma za sobą dobrego początku 2026 roku. Z Australian Open odpadł już w II rundzie, gdzie musiał uznać wyższość Ethana Quinna (4:6, 6:7, 1:6). Zaledwie jeden mecz trwała jego przygoda w turnieju singlistów w Montpellier, gdzie 6:7, 4:6 przegrał z Martinem Dammem. Niestety, także z Rotterdamu Polak wyjeżdża po pierwszej porażce.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Hurkacz wyśmiany przez Bublika. Co za słowa
"Hubert Hurkacz sprawił sobie i kibicom kolejny thriller na korcie. W pierwszej rundzie turnieju ATP 500 w Rotterdamie prowadził już 7:6, 5:4 z Alexandrem Bublikiem i serwował po zwycięstwo. Niestety wtedy jego fantastycznie funkcjonujący serwis nagle zawiódł. Rywal w dramatycznych okolicznościach doprowadził do trzeciej partii. A w niej wygrał do pięciu, a w całym meczu 6:7(2), 7:6 (1), 7:5 i wyrzucił Polaka z turnieju" -tak mecz relacjonował Błażej Winter ze Sport.pl.
Po zakończonym spotkaniu Bublik nie odmówił sobie złośliwości względem Hurkacza. Słowa z jego pomeczowej rozmowy zacytował profil The Tennis Letter na portalu X. Dziennikarz zwrócił uwagę na fakt, iż Kazach może powiedzieć swojej żonie, iż ta się myliła i wyjazd do Rotterdamu był dobrym pomysłem.
Była 18:35. Nowy wpis Vonn już niesie się po świecie. Koszmar
- Kto ci to powiedział? Dlaczego to nie jest złe? To tylko jeden mecz. Nigdy nie przeszedłem drugiej rundy tutaj. Myślałem, iż jeżeli przegram ten mecz, to ostatni raz, kiedy przyjadę do Rotterdamu. Cieszę się, iż przeszedłem. To był trudny mecz. Decydujący. Szczerze mówiąc, bardzo niski poziom. Myślę, iż zagraliśmy dzisiaj dość słaby tenis, szczerze mówiąc. Ale chyba miałem szczęście, iż popełniłem kilka błędów we właściwym momencie. On serwował na mecz. Dał mi gema. Ja nie zrobiłem wiele. Więc dla mnie to po prostu kwestia, kto miał dzisiaj więcej szczęścia - powiedział.
Już w trakcie spotkania - na co także uwagę zwrócił The Tennis Letter - Bublik w dość lekceważący sposób odniósł się do Hurkacza. - As, as, podwójny błąd, podwójny błąd, as, as… co to ku*** jest? A oni mówią, iż to ja nie mam rytmu? W porównaniu do niego jestem p********* Djokoviciem - powiedział, nie gryząc się w język.
Kazach nie ograniczył się do słów, ale także zaprezentował wymowny gest, gdy Hurkaczowi nie szło na korcie.
"Reakcja Bublika na to, iż Hubi Hurkacz zaserwował trzy podwójne błędy w gemie, kiedy serwował na mecz w Rotterdamie"
Alexander Bublik to finalista debla we French Open 2021. Jego największym sukcesem singlowym pozostaje ćwierćfinał na kortach Rolanda Garrosa w 2025 roku.

3 godzin temu














