Francis Ngannou zawalczy w FAME MMA? Tajemniczy wpis włodarza

12 godzin temu


Czy Francis Ngannou zawalczy niedługo w organizacji FAME MMA? Wpis jej włodarza zaintrygował wielu internautów.

Francis Ngannou od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci świata MMA, a choćby boksu. Kameruńczyk zasłynął przede wszystkim dzięki niezwykłej sile ciosu oraz efektownym nokautom, które wyniosły go na sam szczyt kategorii ciężkiej w organizacji UFC. To właśnie tam zdobył mistrzowski pas, stając się jednym z najbardziej medialnych zawodników wagi ciężkiej na świecie.

Jego relacje z Ultimate Fighting Championship z czasem jednak mocno się pogorszyły. Otóż Ngannou od dłuższego czasu domagał się większej swobody kontraktowej oraz możliwości rywalizowania także w boksie. Negocjacje nie zakończyły się porozumieniem, a Kameruńczyk ostatecznie opuścił organizację, niejako trzaskając drzwiami za sobą. Była to jedna z najgłośniejszych sytuacji w świecie MMA ostatnich lat.

ZOBACZ TAKŻE: Historyczna walka w FAME MMA. Nowy pas w organizacji

Nowym przystankiem w karierze Ngannou została organizacja PFL, która zaoferowała mu warunki znacznie bardziej odpowiadające jego oczekiwaniom. Kluczowym elementem umowy była zgoda na starty w boksie, co dla zawodnika miało ogromne znaczenie. Dzięki temu mógł wziąć udział w dwóch wielkich, medialnych pojedynkach z czołowymi pięściarzami świata – najpierw stanął oko w oko z Tysonem Furym, a następnie z Anthonym Joshuą. Obie walki były ogromnymi wydarzeniami i przyniosły Kameruńczykowi ogromne zainteresowanie oraz duże zarobki. Warto odnotować, iż „Predator” w 1. z nich zaprezentował się kapitanie, natomiast w drugiej został ofiarą Anglika, który ekspresowo go zdeklasował.

Po wszystkim Ngannou pojawił się również w klatce PFL. W walce o mistrzowski pas kategorii ciężkiej zmierzył się z Renanem Ferreirą i wygrał to starcie, sięgając po tytuł wagi ciężkiej organizacji. Mimo sportowego sukcesu jego przygoda z PFL-em nie potrwa jednak długo. Ostatnio strony zdecydowały się zakończyć współpracę, co oznacza, iż były mistrz UFC ponownie stał się wolnym zawodnikiem.

Francis Ngannou w FAME MMA?

Informacja o tym, iż Ngannou jest wolnym agentem natychmiast wywołała falę spekulacji na temat przyszłości potężnego Kameruńczyka. Jedną z ciekawszych sugestii rzucił dziennikarz Bartłomiej Stachura, który w swoich social mediach luźno zasugerował, iż może po wolnego zawodnika spróbuje sięgnąć polska organizacja KSW. Taki scenariusz, którego owocem miałaby być rywalizacja Ngannou vs. De Fries, oczywiście brzmi jednak bardzo mało prawdopodobnie. Główną przeszkodą byłyby oczywiście kwestie finansowe, ponieważ gaże Ngannou należą w tej chwili do najwyższych w całym świecie sportów walki.

ZOBACZ TAKŻE: Mistrz UFC związał się z wrogiem Dany White’a. Szef UFC zabrał głos

Pod wpisem Stachury pojawiła się jednak intrygująca reakcja ze strony Boxdela, czyli jednego z włodarzy organizacji FAME MMA. Jego krótki, tajemniczy komentarz natychmiast rozbudził wyobraźnię fanów. Niektórzy zaczęli choćby spekulować, iż federacja hybrydowa mogłaby mieć na radarze jednego z najbardziej znanych zawodników MMA na świecie. Zdaje się to być absurdalne, jednakże z drugiej strony po co owy wpis Michała Barona?

— Boxdel (@boxdel) March 6, 2026

Podkreślić należy, iż taki scenariusz wydaje się być jeszcze mniej realny niż ewentualny angaż w KSW. Niemniej jednak nie ma co wróżyć z fusów – pozostało czekać na to, co przyniesie nam przyszłość.

Idź do oryginalnego materiału