Francuz zapowiedział walkę o minuty w Barcelonie. „To wyzwanie”

9 godzin temu

Jules Kounde wylądował ostatnio na ławce rezerwowych Barcelony. Reprezentant Francji nie zwiesza jednak głowy. Przyznał w rozmowie z oficjalnymi mediami francuskiej federacji, iż z ochotą podjął wyzwanie rzucone mu przez Hansiego Flicka.

Kounde dobrze rozumie powody, dla których utracił miejsce w wyjściowej jedenastce Dumy Katalonii.

Wyzwanie dla Julesa Kounde. Rzucił mu je Hansi Flick

– Fizycznie czuję się dobrze, mniejsza liczba minut wynika z decyzji mojego trenera – oznajmił 27-latek. – Nie mam żadnego urazu. Wszystko to ma związek z poprzednim sezonem, kiedy grałem poniżej mojego poziomu. To, co się dzieje teraz, jest tego konsekwencją. Traktuję to w formie wyzwania. Muszę pracować, co zresztą zawsze robię, i teraz tylko ode mnie zależy, żeby odzyskać najlepszą formę. Wiem, iż kiedy będę w topowej dyspozycji, wrócę do gry.

W ostatnich dwóch meczach kadry dla Kounde także zabrakło miejsca w podstawowym składzie.

– W reprezentacji zawsze była dużą rywalizacja. Mamy mnóstwo świetnych piłkarzy w kadrze. Są też nowi zawodnicy, a trener wymaga od nich przede wszystkim tego, żeby byli sobą. Skoro są w reprezentacji, to nie bez powodu – zauważył obrońca. – Myślę, iż nowi kadrowicze dobrze się wprowadzili do drużyny. Wielu z nich miało już ze sobą kontakt z młodzieżowych reprezentacji albo poznali się w klubach. Adaptacja przebiega sprawnie i wszyscy czują się dobrze.

Kounde: “Me siento muy bien físicamente. No tengo ninguna lesión. Si tengo menos tiempo de juego, se debe a la temporada pasada que estuvo muy por debajo de mis estándares. Es una consecuencia y un desafío que acepto de buen grado. Tendré que trabajar, lo que hago normalmente. A mí me toca recuperar mis mejores sensaciones. Sé que cuando esté en mis mejores condiciones, tendré tiempo de juego. “

— Som I Serem FCB (@Somhiseremfcb) October 4, 2026

Reprezentacja Francji pod wodzą Zinedine’a Zidane’a rozegrała jak dotąd trzy spotkania w Lidze Narodów: wygrała z Turcją (1:0) i Belgią (1:0), a także podzieliła się punktami z Włochami (1:1). Kounde wystąpił jedynie w pierwszym z wymienionych meczów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Wielka awantura po decyzji sędziego. Piłkarze i trenerzy… nie znali przepisów
Dwa mecze w dwa dni? Dla tego Argentyńczyka nie stanowi to problemu
„Czapki z głów przed Cristiano!”. Zidane nie dołączył do krytyków Ronaldo

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału