Frekwencje i wydarzenia w ostatniej kolejce

kkslech.com 1 dzień temu

Za 3 dni Lech Poznań drugi rok z rzędu w możliwie najlepszych nastrojach zakończy sezon 2025/2026. W 1993 roku Kolejorz obronił mistrzostwo po zakończeniu rozgrywek, zatem obecną sytuację można porównać tylko z tą mającą miejsce w latach 80-tych XX wieku. W 1983 roku Lech Poznań sięgnął po mistrzostwo, rok później obronił tytuł i jeszcze do mistrzostwa dorzucił krajowy puchar.

Reklama



Dnia 23 maja 2026 roku będziemy mieli drugi z rzędu komplet na zakończenie ligowego sezonu 2025/2026. Wcześniej w 2024 roku zespół Lecha Poznań o nic nie grał, więc spotkanie z Koroną Kielce o utrzymanie dla rywala nie przyciągnęło tłumów. Tamten pojedynek przegrany 1:2 mimo prowadzenia 1:0 oglądało z trybun tylko 20653 widzów, jeszcze wcześniej 2 mecze kończące sezon przyciągnęły na stadion już tłumy kibiców (39123 i 41008), a pusto było 5 lat temu na koniec sezonu 2020/2021, aczkolwiek wtedy swoje zrobiły też ograniczenia covidowe. W 2020 roku przy okazji przedłużonego sezonu 2019/2020 było podobnie, wielu kibiców zrezygnowało za to z przyjścia na stadion dnia 20 maja 2018 roku, czyli równo 8 lat temu. Z tego meczu zrezygnowały choćby osoby mające już zakupiony bilet, gdyż nie chciały oglądać fety rywala. Wspomniane spotkanie z Legią Warszawa obserwowało na żywo 27617 kibiców, dużo mniej ludzi przyszło na mecz z Ruchem Chorzów kończący sezon 2015/2016 (ledwo 11 tysięcy). W innych, wcześniejszych latach obiekt był mniejszy i często zapełniał się choćby do ostatniego miejsca.

OSTATNIE LIGOWE MECZE LECHA POZNAŃ U SIEBIE w okresie + FREKWENCJE:

24.05.2025, Lech – Piast 1:0 (41109)
25.05.2024, Lech – Korona 1:2 (20653)
27.05.2023, Lech – Jagiellonia 2:0 (39123)
21.05.2022, Lech – Zagłębie 2:1 (41008)
16.05.2021, Lech – Górnik 1:1 (4890)
19.07.2020, Lech – Jagiellonia 4:0 (8483)
20.05.2018, Lech – Legia 0:3 (27617)
15.05.2016, Lech – Ruch 3:0 (11319)
07.06.2015, Lech – Wisła 0:0 (41556)
02.06.2013, Lech – Korona 2:0 (21387)
29.05.2011, Lech – Korona 4:0 (15337)
15.05.2010, Lech – Zagłębie 2:0 (13500)
30.05.2009, Lech – Cracovia 2:2 (17500)
10.05.2008, Lech – ŁKS 1:2 (15500)
26.05.2007, Lech – Odra 0:0 (15000)
11.06.2004, Lech – Wisła 2:2 (25000)
03.06.2003, Lech – Wisła 2:4 (20000)

Za 3 dni czeka nas 5 ostatnia kolejka w XXI wieku, po której Lech Poznań odbierze złote medale za tytuł Mistrza Polski. Obecna sytuacja jest identyczna jak 4 lata temu, wtedy Kolejorz też był pewny 1. pozycji już przed ostatnią serią spotkań. W XXI wieku ostatnia kolejka rozgrywana przy Bułgarskiej dała nam nie tylko 5 mistrzostw, już prawie 22 lata temu mecz Lecha Poznań z Wisłą Kraków był jednocześnie spotkaniem o Superpuchar Polski, który Kolejorz zdobył po rzutach karnych (w regulaminowym czasie gry było 2:2). W 2010 roku Lech po wygranej nad Zagłębiem Lubin 2:0 święcił 6 tytuł Mistrza Polski w swojej historii, po ponad 5 latach dnia 7 czerwca 2015 fetował 7 tytuł mistrzowski po tym jak zremisował z Wisłą Kraków 0:0, przed 4 laty dnia 14 maja zdobył 8 tytuł Mistrza Polski odbierając złote medale 21 maja 2022 roku, a 24 maja 2025 wywalczył 9 mistrzostwo ogrywając na końcu Piasta Gliwice 1:0.





Tegoroczna ostatnia kolejka Ekstraklasy 2025/2026 z wiadomego powodu będzie szczególna, rok temu było podobnie, 2 lata temu już tak wesoło nie było. Ironiczna zabawa w Kotle, na boisku fatalna gra Lecha Poznań, który jakimś cudem prowadził 1:0, a na końcu i tak przegrał z Koroną Kielce 1:2 kończąc to spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Filipa Marchwińskiego. Porażka z Koroną Kielce 1:2 na koniec rozgrywek 2023/2024 nie miała dla nas nie miała znaczenia, za to „Koroniarze” kosztem Warty Poznań utrzymali się w lidze. Po meczu Mariusz Rumak majaczył, dziękował randomowym osobom, płakał, jednak nie miał odwagi przeprosić kibiców.

„Ciśnie mi się tylko jedno podsumowanie. Taki mecz jaka cała runda, to był straszny rollercoaster. To ostatni mecz, więc dziękuję naszym rodzinom, bo to to one nas wspierały. To wielka presja na ludziach, którzy musieli to wytrzymać przez całą rundę, dziękuję wszystkim przyjaciołom i kibicom, których ostatnio spotkałem. Każdy okazywał wsparcie. Dziękuję też piłkarzom, bo dużo mnie nauczyli, dziękuję również sztabowi, który tworzą niesamowici ludzie. Dziękuję też Pani Ewelinie z pralni, Pani Małgosi i Eli tak samo. Wszyscy razem tworzyliśmy ten zespół, dziękuję wszystkim, z którymi współpracowałem każdego dnia od rana, to był honor z Wami pracować.”





Reklama



Dzień 27 maja 2023 roku kończący jeszcze poprzedni sezon 2022/2023 był już miły. Lech Poznań na koniec sezonu 2022/2023 m.in. po golu żegnającego się Lubomira Satki ograł Jagiellonię Białystok 2:0 i przypieczętował 3. miejsce w tabeli. Kolejorz zdobył wtedy 18 medal w historii klubu, po meczu odbyła się ceremonia brązowych medalistów, pożegnaliśmy także m.in. Michała Skórasia, Pedro Rebocho czy trenera Macieja Palczewskiego.




Wcześniej 7 lat temu Lech grający w Gliwicach mógł odebrać tytuł Mistrza Polski ekipie Piasta Gliwice. W 2019 roku niespodzianki jednak nie było, faworyt wygrał 1:0, choć Poznaniacy postawili się rozgrywając na Górnym Śląsku niezłą drugą połowę. W 2020 roku było już dużo lepiej, Lech po bardzo dobrej końcówce dokończonej rundy wiosennej w czerwcu i w lipcu najpierw awansował do europejskich pucharów a później w dobrym stylu został wicemistrzem Polski pokonując na finiszu Jagiellonię Białystok 4:0. Wicemistrzostwo nie było oczywiście sukcesem na miarę Lecha Poznań, był to sukces tamtej młodej wtedy drużyny, która w końcówce rundy wiosennej 2019/2020 odpaliła na dobre. Zespół Dariusza Żurawia odebrał srebrne medale krótko po spotkaniu, pożegnaliśmy też odchodzącego Christiana Gytkjaera, który został królem strzelców Ekstraklasy.



Interesująco było koniec sezonu 2011/2012, gdy podopieczni Mariusza Rumaka mający już pewny start w europejskich pucharach udali się do Łodzi na mecz z Widzewem, by bronić tam 3. miejsca zajmowanego przed ostatnią kolejką. Niestety, po remisie 0:0 zespół Kolejorza stracił medal, ale po tym meczu wszyscy i tak spotkali się na Placu Wolności. Wtedy była szansa pożegnać odchodzącego z klubu Semira Stilicia, Grzegorza Wojtkowiaka czy Artjomsa Rudnevsa, a prócz tego podziękować drużynie za powrót do Europy.



Dobra atmosfera była również na koniec rozgrywek 2012/2013. Po nich kariery zakończyli Piotr Reiss i Ivan Djurdjević, który w wygranym meczu z Koroną Kielce 2:0 pieczętującym wicemistrzostwo zdobył gola. Po meczu niebiesko-biali odebrali pierwsze w historii srebrne medale za wicemistrzostwo Polski, wicemistrzem byliśmy też 12 miesięcy później. Wówczas Lech odebrał srebrne krążki dzień po ostatniej kolejce na Starym Rynku, gdzie dodatkowo Piotr Rutkowski zaprezentował nowy nabytek Muhameda Keitę.





Na pewno na tej witrynie są kibice pamiętający finisze pierwszych sezonów po powrocie Lecha Poznań do Ekstraklasy. Ostatnim sezonem starego Lecha Poznań zarządzanego jeszcze przez poprzednie władze był ten 2005/2006. Wtedy po wyjazdowym meczu z Pogonią Szczecin sędzia tamtych zawodów, Jacek Granat z Warszawy dał trenerowi Czesławowi Michniewiczowi żółtą kartkę z napisem „Generałowi Czesławowi Michniewiczowi na zakończenie pewnej dekady”. Poznaniacy zagrali wówczas w trzecim, mocno wyrazistym komplecie strojów firmy Lotto. Dwa lata później Lech miał jeszcze szansę przeskoczyć na koniec Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski, której nie wykorzystał. Po pamiętnym do dziś błędzie bramkarza Emiliana Dolhy stracił pierwszą bramkę, na końcu przegrał u siebie z ŁKS-em 1:2, dzięki czemu Łodzianie utrzymali się w lidze (krótko później umowa Rumuna została rozwiązana za porozumieniem stron). 12 miesięcy później kończyliśmy sezon w jeszcze innych nastrojach. Lech zdobył co prawda ostatni w swojej historii Pucharu Polski, ale w lidze był dopiero trzeci, co wtedy było dużą porażką. Na koniec rozgrywek 2008/2009 zespół Franciszka Smudy zremisował 2:2 z Cracovią, która przez ten wynik sportowo spadła z ligi, jednak po decyzjach związku finalnie utrzymała się.

Reklama



Ciekawie było w czerwcu 9 lat temu. w okresie 2016/2017 o tytuł Mistrza Polski grały aż 4 drużyny, na końcu Lechia Gdańsk została z niczym. Lech awansował do europejskich pucharów dopiero w ostatniej 37. kolejce szczęśliwie remisując w Białymstoku 2:2. Poznaniacy do przerwy prowadzili z Jagiellonią 2:0, na końcu każdy modlił się o zakończenie tego spotkania. Gdyby Lech wtedy przegrał, to nie nie zająłby 3. lokaty i nie zagrałby w europejskich pucharach, natomiast Jaga zdobyłaby tytuł Mistrza Polski kosztem Legii Warszawa, która po remisie z Lechią czekała w skupieniu na rezultat z Białegostoku.

W ostatnich latach były oczywiście finisze sezonów, kiedy nastroje były podobne do tych 2 lata temu. Na koniec nieudanych rozgrywek 2015/2016 zespół Lecha Poznań pokonał Ruch Chorzów i zajął 7. miejsce, co nic nie zmieniło. Kolejorz skończył sezon bez Pucharu Polski przegrywając w finale i bez awansu do europejskich pucharów. Atmosfera, jaka panowała na stadionie przyćmiła zakończenie kariery przez Krzysztofa Kotorowskiego, z opuszczoną głową żegnał się z Lechem Poznań wychowanek, Marcin Kamiński, którego kibice potraktowali tak jak potraktowali.


Dnia 20 maja 2018 roku było jeszcze ostrzej, a tamte wydarzenia do dziś siedzą w głowach kibiców, którzy na szczęście nie muszą już tego wspominać. Można jednak przypomnieć, iż Lech równo 8 lat temu miał szansę świętować tytuł u siebie a święciła go Legia Warszawa. Mecz w Poznaniu nie został dokończony, został przerwany przy złym wyniku, klub został później ukarany walkowerem. Osiem lat temu przed spotkaniem ostatniej kolejki sezonu 2017/2018 ekipa prowadzona tymczasowo przez tercet Ulatowski, Rząsa i Araszkiewicz nie miała już szans na mistrzostwo, ale była chociaż pewna startu w europejskich pucharach.










Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

Idź do oryginalnego materiału