Słynny "Terminator", czyli rzecz jasna Gracjan Szadziński, zabrał głos po walce wieczoru na gali Jurasa. Zawodnik nie krył się z emocjami. Gracjan Szadziński w ostatnich latach nie miał zbyt wielu powodów do radości. Były zawodnik KSW zaliczył serię niepowodzeń, a następnie spróbował swoich sił w świecie freak fightów. Występy na tego typu galach niekoniecznie jednak układały się po jego myśli. Polak miał podobno żałować swojej przygody z freak fightami, a coraz więcej osób zaczynało wątpić, czy jeszcze kiedykolwiek zobaczymy go w naprawdę emocjonującym pojedynku.