Powołania do reprezentacji Polski odbiły się sporym echem. Jan Urban po raz pierwszy podczas swojej kadencji ogłaszał, których piłkarzy zaprasza na zgrupowanie. Jest kilka nowych nazwisk w kadrze, ale najwięcej emocji wywołała obecność Kamila Grosickiego.
REKLAMA
Zobacz wideo "Dostaję po plecach, bo ludzie wiedzą, jak mam na nazwisko"
Bąk dziwi się Grosickiemu. "To jest śmieszne"
Jeszcze jakiś czas temu nie byłoby w tym kompletnie nic dziwnego. "Grosik" to ikona reprezentacji Polski, zawodnik, który często zostawiał serce na boisku dla drużyny narodowej. Tyle tylko, iż 6 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie rozegrał swój pożegnalny mecz narodowych barwach przeciwko Mołdawii. Kibice dziękowali mu za grę dla kadry. Teraz już wiemy, iż wcale to nie musiał być "last dance" Grosickiego z orzełkiem na piersi.
Niedługo po pożegnaniu Grosicki zgłaszał gotowość do ponownych występów w kadrze. Przy pierwszej możliwej okazji otrzymał powołanie. Wprost na ten temat w rozmowie z WP SportoweFakty wypowiedział się Jacek Bąk.
- To jest śmieszne. Jak to jest: żegnasz się z reprezentacją i po chwili do niej wracasz? Nie rozumiem tego. Trzeba kiedyś zejść z tej sceny, powiedzieć "dziękuję, do widzenia" - powiedział.
Po chwili Bąk wypowiedział się o samym zawodniku w nieco innym tonie, zwracając uwagę na to, jak reklamowany był czerwcowy mecz z Mołdawią.
- Żeby było jasne, ja nie śmieję się z Grosickiego, tylko z całej tej otoczki. Tu wielka pompa, pożegnalny mecz, koniec z reprezentacją i nagle powrót. Brakuje tylko, żeby Urban odkurzył jeszcze paru innych zawodników, którzy zakończyli karierę - podsumował.
Dwa mecze przed reprezentacją Polski
Grosicki gwałtownie zmienił decyzję odnośnie gry w reprezentacji, a Urban najprawdopodobniej powołał go dlatego, iż nie mamy zbyt wielu klasowych skrzydłowych. Być może trener liczy na to, iż doświadczony piłkarz wciąż może dać drużynie sporo jakości.
Czytaj także: Ale im nastrzelał! Lewandowski to ich prawdziwa zmora
Przed biało-czerwonymi dwa mecze eliminacji do mistrzostw świata. 4 września Polacy zagrają na wyjeździe z Holandią, a trzy dni później na Stadionie Śląskim zmierzą się z Finlandią. Oba spotkania rozpoczną się o godz. 20:45.
Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU