W biegu indywidualnym kobiet na 10 kilometrów najlepsze w czwartek 12 lutego były Szwedki. Frida Karlsson dobiegła na metę z czasem 22:49,2. Drugie miejsce padło łupem jej rodaczki - Ebby Andersson - która finiszowała z czasem 23:35,8. Tuż za nią na mecie pojawiła się Jessica Diggins. Mistrzyni olimpijska z Pjongczangu zakończyła bieg w czasie 23:38,9.
REKLAMA
Zobacz wideo Katia Kurakowa dostawała pogróżki? Tasher: "Politycy robią dużo, żeby nas skłócić"
Brąz na igrzyskach i wielkie cierpienie. "Myślałam, iż umrę"
Diggins dała z siebie wszystko, jeszcze przed linią mety było widać, iż jest skrajnie wyczerpana. Gdy ją przekroczyła, od razu padła na śnieg i zaczęła ciężko oddychać oraz łapać się za żebra - kilka dni temu odniosła ich kontuzję. Od razu podeszła do niej jej koleżanka z zespołu, Hailey Swirbul. - Strasznie cierpiała. Pracowałam jako pielęgniarka i widziałam ludzi ze złamanymi kośćmi. Ból, który odczuwała Jessie, był porównywalny - przyznała Swirbul.
Gdy Diggins w końcu odzyskała siły, to udzieliła wywiadu. - Jestem bardzo wdzięczna Hailey, iż pomogła mi na mecie. Wiedziałam, iż byłaby panika. To było kilka trudnych nocy, budziłam się i wszystko mnie bolało. Ale mam wspaniały zespół. Dostałam też nagranie od mojej babci, która nie mogła tu przyjechać. Otrzymałam w ostatnich dniach tak dużo bezwarunkowej miłości - mówiła.
- Czułam się, jakbym próbowała wybiec ze swojego ciała. I walczyłam o każdą kolejną sekundę, próbując zostawić to za sobą. Całą noc nie spałam, bo czułam, jak żebra wyskakują i wskakują na swoje miejsce. To było naprawdę trudne - przyznała.
Diggins już wcześniej potwierdziła, iż te igrzyska olimpijskie będą ostatnią wielką imprezą, w której weźmie udział. 34-letnia Amerykanka planuje zakończyć karierę.

3 tygodni temu
![Włodawa. Roztańczony Dzień Kobiet i kulturalne wyróżnienie. Wyjątkowy wieczór w MDK [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-wlodawa-roztanczony-dzien-kobiet-i-kulturalne-wyroznienie-wyjatkowy-wieczor-w-mdk-zdjecia-1772873014.jpg)

