Freeride to bezsprzecznie jedna z najbardziej niebezpiecznych odmian narciarstwa na świecie. Zawodnicy zjeżdżają po górach (na nartach lub snowboardzie), ale bynajmniej nie ubitymi trasami, tylko wręcz przeciwnie. Żadnego ubitego śniegu, żadnych oznaczeń, ani konstrukcji stworzonych ludzką ręką. Za każdy przejazd przyznawane są punkty. Troje sędziów bierze pod uwagę technikę, kontrolę nad nartami, trudność trasy (od zawodnika zależy, którędy dokładnie pojedzie), płynność (doceniane jest niezatrzymywanie się) oraz styl podczas zeskoków, których w trakcie zjazdów nie brakuje.
REKLAMA
Zobacz wideo Marcin Waliński komentuje wygraną Cuprum Stilon Gorzów: Suwałki nie grały na swoim poziomie
Zuzanna Witych i inne zawodniczki czekały na to całą karierę
W bieżącym roku postanowiono po raz pierwszy w historii zorganizować oficjalne mistrzostwa świata w tej dyscyplinie. Konkretnie to w narciarskim ośrodku Ordino Arcalis w Andorze. Polska miała na nich swoją reprezentantkę w postaci Zuzanny Witych. Nasza rodaczka już jechała na światowy czempionat jako jedna z najlepszych. W 2024 roku wygrała choćby zawody w ramach Freeride World Tour, najbardziej prestiżowego cyklu w tej dyscyplinie. Teraz udawała się do Andory z nadziejami medalowymi.
Historyczny przejazd Polki! Nie zostawiła sędziom wątpliwości
Spełniła je w stu procentach! Polka przez niemal całą trasę praktycznie się nie zatrzymywała, a zeskoki pokonywała z wielką gracją. Imponowały zwłaszcza lądowania Zuzanny. Tylko na sam koniec dość mocno się zachwiała, ale nie upadła. Co więcej, wybierała także takie ścieżki, którymi nikt przed nią się nie poruszał, a to jest wysoko oceniane przez jury. Komentatorzy zawodów też byli pod wrażeniem. - Od samego początku miała agresywne podejście. Lądowała perfekcyjnie. Nigdy nie miała żadnych wątpliwości - mówili.
Aby pokonać Szwajcarkę Justine Dufour-Lapointe, nasza reprezentantka potrzebowała wyniku wyższego niż 76,33 pkt (na 100 możliwych). Gdy jej rezultat w końcu się wyświetlił, okazało się, iż sędziowie przyznali jej 80,33 pkt! Zuzanna Witych triumfowała z przewagą 4 pkt i została pierwszą w historii mistrzynią świata we freeride na nartach! - Polska górą! - wykrzyczała uradowana, gdy zobaczyła swój wynik. Niewykluczone, iż któregoś dnia 33-latce dane zaprezentować swe umiejętności na igrzyskach, bo freeride jest jedną z dyscyplin rozważanych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski do wprowadzenia na zimowe igrzyska.

9 godzin temu















