FC Barcelona dzięki wywalczeniu 5. miejsca w fazie ligowej Ligi Mistrzów miała pewny awans do 1/8 finału rozgrywek. Po barażach do Dumy Katalonii dołączyły dwie inne hiszpańskie drużyny - Real i Atletico Madryt. Królewscy w 1/16 finału pokonali w dwumeczu 3:1 Benficę, a Los Colchoneros gładko triumfowali w starciu z Club Brugge, w dwumeczu zwyciężając aż 7:4.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem
Duże szczęście Barcelony i Atletico
Do zdecydowanie łatwiejszej części drabinki trafiły FC Barcelona i Atletico Madryt. Duma Katalonii w 1/8 zagra z Newcastle, unikając PSG, podopieczni trenera Simeone zmierzą się z Tottenhamem. Hiszpańskie zespoły w przypadku wygranych zagrają ze sobą w ćwierćfinale. Z głównych kandydatów do wygranej w rozgrywkach na kluby z La Liga czeka tak naprawdę tylko Arsenal, ale to wyłącznie w przypadku awansu do półfinału.
"Ulga, choć nie euforia, w Nyonie. Saint James' Park jest lepszy niż Parc des Princes. I tak było" - pisze o losowaniu Barcelony katalońskie Mundo Deportivo. Są jednak zadowolone z tego losowania. "Podwójna nagroda w siedzibie UEFA dla Barcy, która również została oszczędzona do czasu marzenia o Budapeszcie [tam zostanie rozegrany finał - red.] o Liverpool, Bayern, Real Madryt czy Manchester City. (...) Drużyna Hansiego Flicka wróci do Newcastle, gdzie już rozpoczęli tę edycję od dwóch goli Marcusa Rashforda, świetnego meczu Joana Garcii i zwycięstwa 2:1" - czytamy.
Trudna przeprawa do finału dla Realu Madryt
Mniej szczęścia w losowaniu miał Real Madryt. Królewscy już w 1/8 finału zmierzą się z Manchesterem City. Na tym jednak nie koniec wyzwań, w tej samej części drabinki znaleźli się tacy giganci jak Bayern Monachium, PSG czy Liverpool.
Zobacz też: Hitowe losowanie Ligi Mistrzów z udziałem klubów Polaków [ZAPIS RELACJI]
Potencjalne El Clasico możliwe dopiero w finale Ligi Mistrzów
Hiszpanie zwracają również uwagę na spotkanie, które elektryzuje nie tylko lokalnych kibiców, ale też cały świat, czyli El Clasico. W tegorocznej edycji starcie Realu Madryt z Barceloną będzie możliwe dopiero w finale.
"Nawiasem mówiąc, hipotetyczny El Clásico przeciwko Realowi Madryt, który gra z Manchesterem City Pepa Guardioli w 1/8 finału, również nie jest możliwy przed finałem" - pisze katalońskie Mundo Deportivo.
Pierwsze spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów zaplanowano na 10 i 11 marca, rewanże na 17 i 18 marca. Finał odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.

2 godzin temu
















