Jakub Kaszuba – Wiek, Waga, Wzrost, Walki, PFL

15 godzin temu


Zawodnik, którego popularność z pewnością nie idzie współmiernie z wysokim poziomem umiejętności, jaki prezentuje w klatce. Kim jest Jakub Kaszuba? Oto jego sylwetka.

Kim jest Jakub Kaszuba?

Jakub Kaszuba to polski zawodnik MMA, który od kilku lat jest związany z jedną z największych organizacji MMA na świecie – PFL. W przeszłości był także zawodnikiem Combat Night, gdzie zdobył tytuł mistrzowski. Jego pseudonim to „The Auditor”. Na co dzień mieszka i trenuje w Stanach Zjednoczonych. Jego klubem jest Gracie Barra South Jax.

Jakub Kaszuba – Wiek, Waga, Wzrost

Polak urodził się 2 czerwca 1995 roku w Olsztynie. Waga, w której głównie toczy swoje pojedynki, to kategoria lekka, czyli do 70 kilogramów. Tylko cztery starcia Kaszuby odbyły się w wyższych limitach wagowych. Wzrost zawodnika PFL to 180 centymetrów, a zasięg ramion wynosi 185 centymetrów.

ZOBACZ TAKŻE: Mamed Khalidov ogłosił swoją decyzję. Fani czekali na ten moment

Jakub Kaszuba – Walki

Mając 7 lat, rozpoczął treningi karate, a rok później wraz z rodziną przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Trenował sporty uderzane, a w wieku 16 lat został mistrzem Florydy w kickboxingu. Później dołożył także parter i w ogólnym rozrachunku został zawodnikiem MMA. W 2014 roku zajął 2. miejsce w zawodach BJJ w Bochni. Mowa o III Podziemnym Pucharze Polski.

W 2015 i 2016 roku toczył amatorskie starcia w formule MMA na różnych amerykańskich galach. Wygrał 5 walk, a w ostatniej z nich został amatorskim mistrzem WCFL w wadze lekkiej. Pokonał wtedy swojego przeciwnika przez jednogłośną decyzję sędziów. 2 z 5 amatorskich zwycięstw zakończył przed czasem, poddając i wygrywając przez TKO.

Zawodową karierę rozpoczął w kwietniu 2017 roku, wygrywając przez TKO na Combat Night 72: Pro 2 w Sarasotcie. Druga walka odbyła się prawie dwa lata później, gdy pokonał na pełnym dystansie Javanisa J Rossa. Trzeci zawodowy bój był pierwszym na zawodowstwie, który odbył się w wadze lekkiej. Polak pokonał przez TKO Jayro Martineza.

Jakub szedł dalej niczym burza i wygrał dwie kolejne walki pod koniec 2019 i 2020 roku. Wrócił po kolejnej ponad rocznej przerwie i w lutym 2022 roku pokonał Timothy Tevesa. W sierpniu rozprawił się przez poddanie z Carlosem Alexandre. Ta walka zagwarantowała mu pojedynek o pas mistrzowski wagi lekkiej Combat Night. Do tego pojedynku doszło w listopadzie 2022 roku. Polak wygrał przez TKO z Nico Cocuccio i został mistrzem Combat Night w wadze lekkiej.

Bilans Kaszuby wynosił 8-0. Dodatkowo pięć walk skończył przed czasem. Został zakontraktowany przez amerykańską organizację PFL i został zawodnikiem turnieju PFL Europe w wadze lekkiej. W swojej pierwszej walce zmierzył się z Maximem Radu w Berlinie w lipcu 2023 roku. „Auditor” poddał Włocha w pierwszej rundzie i awansował do półfinału.

W półfinale rozprawił się z Dylanem Tuke z Irlandii podczas gali w Paryżu, okazując się lepszy na pełnym dystansie. Pojedynek finałowy odbył się w grudniu w Dublinie i Polakowi przyszło znów zmierzyć się z reprezentantem Irlandii. Kaszuba pokonał Johna Mitchella przez TKO w drugiej rundzie i został mistrzem PFL Europe, zgarniając także 100 tys. dolarów.

Pomimoże fighter nie cieszy się zbytnią popularnością nad Wisłą (powodem może być życie w USA od lat dziecięcych), to osiągi Jakuba nie pozostały niezauważone. W marcu 2024 roku został nagrodzony statuetką Heraklesa w kategorii Odkrycie Roku za poprzedni rok.

W 2024 roku także wystartował w turnieju PFL Europe. W ćwierćfinale okazał się lepszy od Kane’a Mousaha na pełnym dystansie. Walka półfinałowa odbyła się pół roku później, a nasz reprezentant znów wyszedł zwycięsko, pokonując Daniele Scatizziego przez jednogłośną decyzję sędziów. Awansował do finału. Walka finałowa odbyła się znów w grudniu, ale tym razem destynacją było francuskie Decines-Charpieu. Polak zmierzył się z Connorem Hughsem, którego pokonał przez TKO w czwartej odsłonie ich starcia. Obronił zatem tytuł mistrzowski PFL Europe i znów wygrał cały turniej.

Za swoje dokonania w 2024 roku znów został nagrodzony Heraklesem. Tym razem była to nagroda w innej kategorii, wydaje się, iż zdecydowanie bardziej prestiżowej. Mowa tutaj o statuetce Zawodnika Roku za poprzednie 12 miesięcy.

Zawodnik z Olsztyna w sierpniu 2025 roku powrócił do klatki podczas gali PFL World Tournament 8: 2025 Finals w Atlantic City. Jego przeciwnikiem był Sergio Cossio, a walka odbyła się w limicie umownym, wyższym niż ten kategorii lekkiej. Pojedynek ten padł łupem Polaka przez jednogłośną decyzję sędziów. W marcu 2026 roku zmierzył się z Natanem Shulte, który także w przeszłości wygrywał turnieje PFL. Polak pokonał Brazylijczyka na kartach punktowych, odnosząc najcenniejszą wiktorię w karierze.

Kaszuba ma aktualnie bilans 16-0 i w dalszym ciągu idzie do przodu. W oficjalnym rankingu wagi lekkiej PFL jest sklasyfikowany na szóstej pozycji, a zatem wydaje się, iż jest o włos od walki mistrzowskiej. W jego dywizji panuje przecież Usman Nurmagomedov, czyli kuzyn Khabiba Nurmagomedova. Kaszuba mógłby prawdopodobnie z sukcesem wojować pod egidą największej organizacji MMA na świecie, czyli UFC. Kuba mówi natomiast, iż nie jest zadowolony z tego, jakie zarobki otrzymują debiutanci w światowej elicie. Innych zawodników z Polski, którzy mogą zasilić szeregi amerykańskiego giganta w najbliższych miesiącach, możecie zobaczyć -> tutaj.

Idź do oryginalnego materiału