O trofeum Debiutanta Roku NBA walczy dwóch wychowanków drużyny Duke Blue Devils: Cooper Flagg z Dallas Mavericks i Kon Knueppel z Charlotte Hornets. Wszystko będzie zależeć od ostatniego meczu sezonu i wyborców. Oczywiście trener Jason Kidd chciał, aby debiutant ze swojej drużyny wygrał, ale posunął się o krok dalej. Potwierdził porównania Flagga, LeBrona Jamesa i Michaela Jordana.
Flagg podnosi poprzeczkę w drużynie Mavericks
Spójrz, Mavericks nie są nowicjuszami w zakresie talentów pokoleniowych w swoim zespole. Widzieli, jak tacy znakomici jak Dirk Nowitzki i Luka Doncic wyszli na prowadzenie w głębokich rundach play-off. Jest jednak coś, co trener Kidd widzi we Flaggu, co odróżnia go od innych legend franczyzy. Chodzi o to, iż jest bliżej potencjału Jamesa i Jordana, mimo iż jest dopiero debiutantem Eddie Sefko z NBA.com.
„Kiedy mówisz o tym, czego dokonał Cooper i nazwiskach, o których właśnie wspomniałeś, LeBronie, MJ-u i tych chłopakach. Ustawili poprzeczkę nie tylko dla debiutanta roku, ale ustawili poprzeczkę w zakresie tego 1 procenta doskonałości. To, co Cooper robi jako debiutant, może wydawać się łatwe, ale to, co robi, kiedy mowa o tych nazwiskach, nie jest zbyt łatwe. Biorąc pod uwagę kontuzje, które odnieśliśmy, robienie tego, co robi, robi wrażenie „, główny trener Mavericks powiedział.
Flagg pokazał wiele przebłysków, które sygnalizują wielkość. Zdobył 49 punktów w jednym meczu, ustanawiając tym samym rekord wszechczasów pod względem liczby punktów zdobytych przez nastolatka w historii NBA. Zarówno James, jak i Jordan nie byli w stanie być tak świetni na tak wczesnym etapie. Co więcej, zdobył także 30 punktów w trzech meczach z rzędu, czego nie udało mu się nigdy żadnemu debiutantowi.
Co więcej, Flagg robi to wszystko z niesamowitą wydajnością. W 58 meczach rozegranych dla Mavericks osiąga skuteczność na poziomie 47%. Kidd zakłada zatem, iż istnieje powód, dla którego dokonuje się tych porównań do Jamesa i Jordana.
„Widzieć, co robi każdego wieczoru – punkty, zbiórki, asysty – gra na adekwatnym poziomie. A te nazwiska, które zostały przytoczone, robią wrażenie. Naprawdę wierzę, iż zasługuje na debiutanta roku. Nie jest łatwo przyjść do klubu z całym szumem i oczekiwaniami i być w stanie spełnić oczekiwania – jeżeli nie choćby lepiej niż oczekiwania” – dodał główny trener Mavericks.
Zwycięstwa Flagga i Mavericks jeszcze nie nadchodzą. w tej chwili zajmują 13. miejsce w Konferencji Zachodniej z zaledwie 23 zwycięstwami w 70 meczach. Kiedy zdobędzie wokół siebie zdrowy skład i nowe talenty, sensacja debiutanta zwróci uwagę NBA.

2 tygodni temu









