Jeden z największych skandali w historii kadry. Tak naprawdę wyglądała "Bratysława '95"

2 godzin temu
Zdjęcie: Ten skandal boli do dziś. Tak to wyglądało naprawdę


Roman Kosecki był kapitanem reprezentacji Polski. W Bratysławie zdjął koszulkę jeszcze na boisku, dostał czerwoną kartkę i zostawił zespół w dziesiątkę. Później PZPN zawiesił go na wiele miesięcy.
Idź do oryginalnego materiału