Spośród trojga naszych wybitnych specjalistów od rzutu młotem, jedynie Wojciech Nowicki zaliczył już pierwszy konkurs. W sobotę w Nowym Tajpej do klatki wróci Anita Włodarczyk, która za nieco ponad miesiące będzie bronić w Birmingham wicemistrzostwa Europy. Najgroźniejsze będą pewnie Finki, one pokazały w środę swoje możliwości w Paavo Nurmi Games. Ale i tak znów znalazły się w cieniu Camryn Rogers. Niesamowita kanadyjka mistrzyni IO z Paryża oraz świata z Tokio po raz czwarty rzuciła ponad 80 metrów. A po raz trzeci w tym roku.