Jest decyzja prokuratury ws. ataku radomskiego radnego na Goncalo Feio

3 godzin temu
Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie konfliktu pomiędzy radnym Dariuszem Wójcikiem a Goncalo Feio. Portugalczyk oskarżał polityka o przemoc fizyczną i znieważenie.
Do zdarzenia miało dojść po meczu Radomiaka z GKS-em Katowice. Gospodarze przegrali tamto spotkanie 0:1, a murawa na ich obiekcie wołała o pomstę do nieba. Feio był tak zdenerwowany tym faktem, iż zwyzywał Wójcika, który w jego opinii odpowiadał za stan boiska. Według relacji byłego trenera Radomiaka, polityk w odpowiedzi także miał obrażać Feio, a choćby go uderzył, dlatego Portugalczyk skierował sprawę do prokuratury.

REKLAMA







Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny



Czyny zostały umorzone wobec "braku interesu społecznego"
Szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód, Cezary Ołtarzewski, poinformował PAP, iż śledczy badali w tej sprawie dwa wątki. Pierwszy dotyczył spowodowania obrażeń u Feio, na co dowodami miały być siniak, otarcie naskórka i obrzęk na prawym policzku. Drugim wątkiem było znieważenie Portugalczyka poprzez użycie wobec niego słów powszechnie uważanych za obelżywe.


- Oba czyny zostały umorzone wobec braku interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego - przekazał prok. Ołtarzewski, który dodał też, iż Portugalczyk odstąpił od ścigania radomskiego polityka.


Feio pracował w Radomiaku od października 2025 roku. W dziesięciu spotkaniach jego bilans wyniósł cztery wygrane, trzy remisy i trzy porażki. Jednak jak w poprzednich miejscach pracy, jego kadencja w Radomiu także obfitowała w mniejsze lub większe skandale.
- Wiadomo, iż łatwo jest uderzać w trenera po rozstaniu, ale ludzie mówią, iż codzienna kooperacja z Goncalo Feio jest bardzo trudna. Nie odkrywam Ameryki, ale ciężko się współpracuje, jeżeli codziennie są jakieś krzyki, awantury, problemy, wyzwiska. Goncalo Feio nie ma i nikt nie będzie po nim płakać w Radomiu - mówił na antenie Kanału Sportowego dziennikarz Marcin Borzęcki.



Znamienne, iż Feio pracę w Radomiu kończył... zawieszony przez PZPN za to, iż insynuował korupcję polskich sędziów.
Idź do oryginalnego materiału