Iran od 28 lutego atakowany jest przez wojska USA i Izraela. W wyniku uderzeń zginął m.in. przywódca tego kraju ajatollah Ali Chamenei. Z tego powodu pojawiły się olbrzymie wątpliwości co do udziału irańskiej drużyny narodowej w rozgrywanych m.in. w Stanach Zjednoczonych tegorocznych mistrzostwach świata w piłce nożnej. - Biorąc pod uwagę, iż ten skorumpowany reżim zabił naszego przywódcę, w żadnym wypadku nie możemy wziąć udziału w mistrzostwach świata - mówił choćby Ahmad Donyamali, irański minister sportu. Ostatnio jednak w tej sprawie nastąpił nieoczekiwany zwrot.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Iran jedzie na MŚ? Szef związku odpowiada: "Zbojkotujemy Stany Zjednoczone, ale..."
Reprezentacja Iranu wciąż oficjalnie nie wycofała się z turnieju. Za to ambasada tego państwa w Meksyku przekazała, iż drużyna weźmie w nim udział, pod warunkiem iż jej mecze zostaną przeniesione z USA właśnie do Meksyku. (Te zgodnie z zaplanowanym terminarzem miały się odbyć w Los Angeles i Seattle). Na takie rozwiązanie zgodziła się już prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum. Teraz oficjalne stanowisko przedstawił szef irańskiej federacji piłkarskiej Mehdi Taj.
Działacz w specjalnym nagraniu dla agencji Fars dał jasno do zrozumienia, iż irańscy piłkarze na mundial się wybierają. - Będziemy przygotowywać się do mistrzostw świata. Reprezentacja przebywa na zgrupowaniu w Turcji, gdzie rozegramy również dwa mecze towarzyskie - mówił, cytowany przez agencję Reuters. Jednocześnie potwierdził żądania ws. przeniesienia meczów. - Zbojkotujemy Stany Zjednoczone, ale nie zbojkotujemy mistrzostw świata - wyjaśnił.
FIFA ma problem ws. Iranu. Ruch należy do niej
Na mistrzostwach świata Iran ma zmierzyć się w grupie G z Nową Zelandią, Belgią i Egiptem. przez cały czas jednak nie wiadomo, czy FIFA zgodzi się na zmianę miejsca rozgrywania tych spotkań. Zdaniem mediów organizacja nie jest zbyt przychylna takiemu rozwiązaniu, gdyż wiąże się ono z szeregiem utrudnień i komplikacji m.in. ze sprzedanymi już biletami. Ostateczna decyzja ma jednak zapaść dopiero 30 kwietnia - podczas kongresu FIFA w Vancouver.
Wcześniej, bo już w piątek 27 marca Iran rozegra pierwszy w tym roku towarzyski mecz w ramach wspomnianych przygotowań. Jego rywalem będzie Nigeria. Cztery dni później 31 marca spotka się natomiast z Kostaryką.

2 godzin temu







