Krzysztof Jotko zabrał głos po ostatniej decyzji organizacji OKTAGON MMA. Polski wojownik przyrównał federację do freak fightów. Krzysztof Jotko ostatnio po raz drugi pokonał Kerima Engizeka, jednak wydarzenia po walce na gali OKTAGON 91 niemal całkowicie przykryły sportowy sukces Polaka. Otóż rewanżowy pojedynek zakończył się jednogłośną decyzją sędziów, dzięki której Jotko odebrał rywalowi pełnoprawny pas mistrzowski kategorii średniej. Zwycięstwo miało potwierdzić jego wyższość nad Engizekiem, ale zamiast spokojnej ceremonii w klatce rozpoczęło się ogromne zamieszanie.