Jutro sparing Lecha z Energie

kkslech.com 2 dni temu

Lech Poznań za kadencji Nielsa Frederiksena zwykle nie rozgrywał sparingów podczas przerw na kadrę, ale tym razem jest inaczej. Mistrz Polski na koniec tego mikrocyklu treningowego zmierzy się z klubem z 2. Bundesligi – Energie Cottbus.

Reklama



Lech Poznań po sześciu dniach wolnego wrócił do zajęć w ostatni poniedziałek. Za Kolejorzem ćwiczącym bez ośmiu kadrowiczów są łącznie cztery poranne jednostki treningowe (w środę zespół znów miał wolne), a ten tydzień zakończy gra kontrolna z Niemcami.

Energie Cottbus zostało założone w 1966 roku. W czasach NRD klub grał w najwyższych rozgrywkach ligowych, a po zjednoczeniu Niemiec musiał zacząć od niższych lig. W 1997 roku awansował do 2. Bundesligi, a jednocześnie dotarł do finału DFB Pokal. Było to wielkie osiągnięcie czerwono-białych. W późniejszych sezonach udało się im awansować do Bundesligi dwukrotnie: w roku 2000 oraz 2006. Zdecydowanie dla Cottbus był to najlepszy okres w historii ich istnienia. W 2014 roku klub spadł do 3. Ligi, co później zaowocowało tułaczką po wielu niższych ligach.

Kto jest architektem sukcesu Niemców? Odpowiedź jest jedna
—
Claus-Dieter Wollitz od 2021 roku jest trenerem klubu z Brandenburgii. To on jest architektem całego sukcesu Cottbus. Stopniowo zaczął budować zespół, a on piął się do góry. w okresie 22/23 klub wywalczył mistrzostwo Regionalligi, jednak ono nie dawało bezpośredniego awansu. Klub ten musiał zmierzyć się z SpVgg Unterhaching. Energie przegrało rywalizację i pozostało w 4. lidze. Był to najboleśniejszy moment podczas kadencji niemieckiego szkoleniowca, ale później było już tylko lepiej. Polityka transferowa i zaufanie były tu kluczem do sukcesu. Zespół czerwono-białych w kolejnym sezonie także zdobył mistrzostwo Regionalligi. Dzięki reformie rozgrywek drużyna Wollitza awansowała bezpośrednio. Kluczowym transferem było pozyskanie zimą 24 Maximiliana Kraußa z Carl Zeiss Jena. W 3. lidze od razu dzięki dobrej postawie i przemyślanej taktyce Energie uplasowało się na 4. pozycji. Wtedy o braku awansu zadecydowała słabsza końcówka i mocna forma pozostałych rywali.

Ostatni sezon okazał się przełomowy. Mistrzostwo 3. Ligi przed Osnabrückiem, wygrana w ostatnim meczu na wyjeździe z Ratyzboną 0:1 przy 6 tysiącach fanów przypieczętowała awans. Choć nie było to takie oczywiste, bo parę kolejek wcześniej przegrali z wcześniej wspomnianym Osnabrückiem. W tym sezonie Energie zajmuje 7. pozycję w ligowej tabeli. Zespół zdobył 8 punktów, a bilans bramek wynosi 14:13. Cottbus dużo strzela i dużo traci, więc możemy spodziewać się dość interesującego spotkania na bocznym boisku przy Enea Stadionie. Polityka transferowa klubu nie zmieniła się. Energie ma ograniczoną ilość pieniędzy, dlatego ściąga zawodników z niższych lig. Są to transfery darmowe. W tym sezonie wypożyczyli trzech ciekawych zawodników z klubów pierwszej Bundesligi.

Reklama



Na nich warto zwrócić uwagę
—
Marcel Lotka – polski bramkarz, były zawodnik BVB. W tym sezonie bardzo dobrze zaaklimatyzował się w nowym zespole. Został dwa razy wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Ponadto aż 9 obronionych 100% sytuacji! W spotkaniu przeciwko Hannoverowi aż 1.92 zapobieżonego gola. Topka. Udowodnił błyskawicznie swoją jakość.

Luca Erlein jest najdrożej wycenianym zawodnikiem czerwono-białych. Bardzo dobrze wyprowadza piłkę, jest aktywny przy stałych fragmentach gry. Został wypożyczony przez naszego rywala w Lidze Europy, Bayer Leverkusen.

Skrzydłowym, na którego warto zwrócić uwagę jest Tolcay Cigerci. Turecki skrzydłowy od 2 lat występuje w drużynie Cottbus. W poprzednim sezonie kosmiczne statystyki: 17 goli i aż 13 asyst. W tym sezonie także nie pękł szczebel wyżej. Do tej pory 4 bramki i 1 ostatnie podanie. Podstawowy napastnik Justin Butler, również dobrze rozpoczął nowe rozgrywki. 3 bramki i 1 asysta to bardzo dobry wynik.

Reklama



Lech grał już z Energie
—
Lech Poznań między innymi na początku XXI wieku grał już z Energie Cottbus. W sparingach remisował 2:2 czy 0:0. We wrześniu 2006 roku Kolejorz wybrał się na towarzyski mecz do Niemiec, tym razem to Energie przybędzie do Polski. Chociebuż leży nieopodal polskiej granicy, a miasto jest oddalone od Poznania o niespełna 240 kilometrów, dlatego Niemcy nie mają do nas daleko.

Dawniej w Energie Cottbus grali byli ekstraklasowicze – Andrzej Kobylański, Radosław Kałużny, Ivicia Iliev, Brasilia czy Mariusz Kukiełka, a także byli Lechici – Andrzej Juskowiak oraz Tomasz Bandrowski.

Sparing zamknięty
—
Mecz towarzyski Lech Poznań – Energie Cottbus (sobota, 3 października, godz. 13:30) od początku miał być zamknięty dla kibiców, ostatecznie będzie także zamknięty dla mediów. Spotkanie odbędzie się na jednym z bocznych boisk treningowych ENEA Stadionu, a klub przeprowadzi z niego transmisję na kanale LechTV na YouTube. Przez zamknięcie meczu dla mediów na KKSLECH.com przeprowadzimy tylko mini-raport na żywo, a po towarzyskim spotkaniu zostaną przedstawione niezobowiązujące wnioski. W zespole Kolejorza są kolejne nowe urazy. Więcej o nich jutro.

Reklama


Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
Idź do oryginalnego materiału