Mateusz Kaczor i Izabela Paszkiewicz wygrali dzisiaj (12 kwietnia) czternastą edycję DOZ Maratonu Łódź i wywalczyli tytuły mistrzów Polski. To pierwsze złote medale na królewskim dystansie w ich sportowym dorobku.
Panie po raz 46., a panowie 96. rywalizowali o medale krajowego czempionatu organizowanego pod egidą Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Dzisiejsze zmagania w Łodzi nie stały na najwyższym poziomie sportowym, a czasy, które uzyskali zwycięzcy należy uznać za bardzo przeciętne. Frekwencyjnie mistrzostwa potwierdzają kryzys w polskim maratonie. Na mecie zameldowało się zaledwie 8 zawodniczek i 19 zawodników.
Kaczor wreszcie dopiął swego
Decydujące rozstrzygnięcia w rywalizacji mężczyzn zapadły po 25. kilometrze. Wcześniej Mateusz Kaczor, Andrzej Rogiewicz i Dariusz Boratyński biegli razem w tempie 3:12-3:15 min/km, notując niemal identyczne międzyczasy.
fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA
Na 30 km Kaczor objął prowadzenie (1:37:51), a najważniejszy atak przypuścił między 30. a 35. kilometrem i wyraźnie oderwał się od rywali. Na finiszu kontrolował już sytuację i wygrał z czasem 2:15:33. Warto zauważyć, iż jest to wynik aż o niemal 6 minut gorszy od jego rekordu życiowego.
Dla biegacza z Radomia to pierwszy złoty medal mistrzostw Polski w maratonie. Do tej pory dwa razy był drugi – w Poznaniu (2023) i Łodzi (2024). Za każdym razem przegrywał rywalizację z Adamem Nowickim, którego w tym roku z udziału czempionacie wyeliminowała kontuzja.
Srebro zdobył Rogiewicz (2:17:23), a Boratyński po wyraźnym spadku tempa na odcinku 35–40 km ukończył bieg trzeci z wynikiem 2:19:15. Podopieczny Jacka Wośka ma powody do radości, bo nie tylko zdobył brązowy medal, ale i po raz pierwszy w karierze złamał granicę 2:20:00.
Paszkiewicz szybsza od Mazek
Wśród kobiet od startu prowadziła Izabela Paszkiewicz, która narzuciła równe tempo w granicach 3:32–3:36/km. Kroku liderce dotrzymywała obrończyni tytułu Emilia Mazek, ale najważniejsze znaczenie dla losów rywalizacji miał jej kryzys między 15. a 20 kilometrem. Paszkiewicz zbudowała wtedy przewagę, a potem kontrolowała bieg do mety i zwyciężyła w 2:32:37.
fot. Tomasz Kasjaniuk/PZLA
Doświadczona 38-letnia biegaczka z Terespola, podobnie jak Kaczor, wywalczyła dzisiaj pierwszy w karierze złoty medal mistrzostw kraju w maratonie. Swój premierowy krążek na tym dystansie zdobyła ponad dekadę temu w Łodzi, występując jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Trzaskalska, ale w kolorze brązowym. Kolejny medal tej barwy wywalczyła w 2021 roku w Dębnie.
Za plecami Paszkiewicz toczyła się wyrównana walka o podium. Choć po kryzysie Mazek nie wróciła już do wcześniejszego tempa, to utrzymała drugie miejsce z wynikiem 2:36:47. To jej trzeci srebrny medal mistrzostw kraju w maratonie. Podopieczna Janusza Wąsowskiego od 2023 roku regularnie staje na podium tego czempionatu.
O brąz do samego końca rywalizowały Monika Olejarz i Joanna Konopko. Po 30 km bliżej podium była Olejarz, a Konopko biegła równiej, utrzymując tempo ok. 3:40/km. Ostatecznie Olejarz obroniła trzecią pozycję (2:36:47), wyprzedzając konkurentkę o zaledwie 8 sekund (2:36:55).
Oprócz medali mistrzostw kraju najlepsi maratończycy w kraju otrzymali atrakcyjne nagrody finansowe ufundowane przez organizatorów biegu w Łodzi. Zdobywcy pierwszych miejsc zainkasują po 30 000 zł, drugich po 25 000 zł, a trzecich po 17 000 zł. Przelewy otrzymają też zawodnicy sklasyfikowani na pozycjach czwartej i piątej – odpowiednio 7 500 i 5 000 zł.
Napięty kalendarz PZLA
Już w przyszły weekend w Augustowie odbędą się mistrzostwa Polski na dystansie 10 000 m, a za dwa tygodnie w Gdyni biegacze powalczą o medale na dystansie półmaratonu.
Mistrzostwa Polski w maratonie – wyniki 14. DOZ Maraton Łódź
Mężczyźni
1. Mateusz Kaczor 2:15:33
2. Andrzej Rogiewicz 2:17:23
3. Dariusz Boratyński 2:19:15
4. Adrian Żakowski 2:23:16
5. Tomasz Mikulski 2:23:41
Kobiety
1. Izabela Paszkiewicz 2:32:27
2. Emilia Mazek 2:33:18
3. Monika Olejarz 2:36:47
4. Joanna Konopko 2:36:55
5. Anna Bańkowska 2:44:57
red

2 godzin temu











