Trwa historyczny weekend z międzynarodowym speedway’em w Łodzi. W piątek 31 lipca najlepszy zawodnicy do 21. roku rywalizują w drugiej rundzie SGP 2, natomiast w sobotę odbędzie kolejny turniej w ramach tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix. jeżeli chodzi o zmagania Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, to wielkim nieobecnym jest Wiktor Przyjemski. Bydgoszczanin niedawno doznał kontuzji podczas finału MIMP i w tej chwili czeka go minimum kilkutygodniowa przerwa od ścigania. Warto dodać, iż 21-latek triumfem zwieńczył inaugurację SGP 2 w Målilli.
Na łódzkiej MotoArenie nie brakuje emocji. Młodzi zawodnicy walczą o bardzo cenne punkty do klasyfikacji, które mogą okazać się najważniejsze w kwestii tego, kto tegoroczny cykl zakończy z medalem. Niestety nie brakuje przy tym też i groźnych zdarzeń. Do takowego doszło między innymi w trakcie biegu 19. W nim Rasmus Karlsson oraz Sven Cerjak sczepili się motocyklami na wejściu w drugi łuk, w następstwie czego z ogromnym impetem wjechali w dmuchaną bandę. Choć Szwed po dłuższej chwili powrócił do parku maszyn o własnych siłach, to gorzej sytuacja wyglądała u Słoweńca, który opuścił tor w karetce. Więcej o tym TUTAJ.
Jakby tego było mało, teraz ponownie doszło do brzydkiego w skutkach wypadku w biegu finałowym. Tuż po starcie Beau Bailey atakował prowadzącego Maksymiliana Pawełczaka. Australijczyka jednak pociągnęło i podjechał zbyt blisko Polaka, przez co musiał ratować się upadkiem, aby nie uderzyć w rywala. Zupełnie tego nie spodziewał się Nicolai Heiselberg, który wjechał w motocykl Bailey’ego, a następnie z dużą siłą uderzył o tor.
Ponownie na łódzki owali wyjechały więc służby medyczne. Jak się po dłuższej chwili okazało, Duńczyk opuścił tor w karetce i w przypadku zawodnika Pres Grupa Deweloperska Toruń również orzeczono, iż jest on niezdolny do dalszej jazdy. jeżeli chodzi natomiast o młodego Australijczyka, to oczywiście został on przez sędziego wykluczony z powtórki wyścigu finałowego, jaka sprawca całego zdarzenia.
Nicolai Heiselberg (Pres Grupa Deweloperska Toruń) niezdolny do dalszej jazdy











