INNPRO ROW Rybnik stawia na mocne fundamenty i oficjalnie ugruntowuje swoją przyszłość kadrową, ucinając wszelkie spekulacje transferowe, jakie narosły w kuluarach w ostatnich dniach. Powodem medialnego szumu były liczne domysły dotyczące dalszych losów utalentowanego wychowanka rybnickiego owalu, Wiktora Klechy, który niedawno pomyślnie przebrnął przez egzaminy i oficjalnie uzyskał licencję żużlową w dorosłej klasie 500cc. Włodarze śląskiego klubu postanowili działać błyskawicznie i związali się z młodym zawodnikiem długoterminową umową.
Zarząd ROW-u Rybnik wydał w tej sprawie oficjalny, niezwykle istotny komunikat, który wywołał ogromną euforia wśród lokalnych kibiców. Umowa gwarantuje, iż utalentowany nastolatek będzie bronił kolorów rybnickiego klubu przez najbliższe sezony.
– Ostatnio zdał licencję na 500cc więc na ten temat było wiele różnych pytań i domysłów ale dzisiaj oficjalnie ogłaszamy iż Wiktor zostaje w naszej drużynie aż do końca wieku juniora czyli do 21 roku życia! Chociaż wiek nie pozwala mu jeszcze na starty w lidze już nie możemy się doczekać na jego debiut w drużynie, do którego z każdym dniem będzie coraz bliżej – przekazały z dumą władze ROW-u Rybnik w swoim oficjalnym oświadczeniu.
Związanie się kontraktem aż do 21 roku życia to strategiczny ruch rybnickich działaczy. Choć formalne przepisy wiekowe uniemożliwiają młodemu zawodnikowi natychmiastowy debiut w dorosłych rozgrywkach ligowych, to podpisana umowa zapewnia mu idealne i stabilne warunki do dalszego rozwoju pod okiem rybnickich szkoleniowców. Decyzja ta jest w pełni uzasadniona, ponieważ nastolatek trafia do dorosłego żużla z bagażem licznych, spektakularnych sukcesów na mniejszych torach.
Swoją ogromną wartość zawodnik potwierdza regularnie w bieżącym sezonie 2026. Młody żużlowiec notuje wybitną serię startów, w której dosłownie demoluje krajową konkurencję. Prawdziwym popisem jego możliwości są tegoroczne zmagania w Drużynowym Pucharze Ekstraligi 2 Ekstraligi w klasie 500Rcc, gdzie rybnicki talent tworzy zabójczo skuteczny i genialnie rozumiejący się duet wraz z Franciszkiem Szczyrbą. Wspólnie z klubowym kolegą całkowicie zdominowali oni te młodzieżowe rozgrywki w 2026 roku, seryjnie przywożąc za swoimi plecami pary rywali i udowadniając, iż przy Gliwickiej rośnie nowa, niezwykle silna generacja zawodników.
Dla sztabu szkoleniowego ROW-u posiadanie tak perspektywicznego wychowanka z gwarancją startów do końca wieku juniorskiego to potężny atut w kontekście budowania formacji młodzieżowej na kolejne sezony. Środowiskowi eksperci na łamach portali branżowych podkreślają, iż rybnicki ośrodek konsekwentnie odbudowuje swoją markę opartą na lokalnych talentach. Zatrzymanie tak rozchwytywanego zawodnika w macierzystej drużynie to ogromny sukces organizacyjny klubu.














