Kownacki oficjalnie bez klubu. Kontrakt rozwiązany!

4 dni temu

Dawid Kownacki nie jest już zawodnikiem Werderu Brema. Niemiecki klub w środę niespodziewanie poinformował o rozwiązaniu umowy z polskim napastnikiem. Taki ruch może umożliwić reprezentantowi Polski transfer jako wolny agent.

Kownacki poza kadrą Werderu

Kownacki trafił do Werderu w 2023 roku. Początkowo wiązano z nim spore nadzieje, ale napastnik stosunkowo gwałtownie stracił miejsce w planach sztabu szkoleniowego.

W kolejnych dwóch sezonach Polak był wypożyczany do klubów 2. Bundesligi. Najpierw ponownie reprezentował Fortunę Düsseldorf, a następnie przeniósł się do Herthy Berlin.

Latem tego roku Kownacki wrócił do Werderu, ale nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w drużynie. Co więcej, ani razu nie znalazł się choćby w kadrze meczowej.

Werder rozwiązał kontrakt z Polakiem

W środę Werder niespodziewanie poinformował o zakończeniu współpracy z 29-letnim napastnikiem. Klub nie podał szczegółów dotyczących rozwiązania umowy.

– W ciągu ostatnich kilku tygodni omawialiśmy z Dawidem sytuację sportową i jego przyszłość w Werderze. Doszliśmy do wniosku, iż rozwiązanie umowy jest najlepszym rozwiązaniem dla obu stron – przekazał dyrektor sportowy Werderu Clemens Fritz.

„Zawsze stawiał drużynę na pierwszym miejscu”

Werder podkreślił jednocześnie profesjonalne podejście Polaka podczas jego pobytu w klubie.

– Dawid zawsze zachowywał się w Werderze profesjonalnie i zawsze stawiał drużynę na pierwszym miejscu. Dziękujemy mu za zaangażowanie w barwach Werderu i życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości – zarówno zawodowej, jak i osobistej – dodał Fritz.

Kownacki musi więc teraz szukać nowego miejsca do kontynuowania kariery. W trakcie okienka transferowego jego nazwisko łączone było z kilkoma klubami, również w obrębie Ekstraklasy. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a zawodnik pozostał na lodzie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dawid Kownacki wypychany z Werderu. Rząsa uciął spekulacje
Werder ściąga nowego napastnika. Złe wieści dla Kownackiego
Dawid Kownacki w Kielcach? Dyrektor Korony zabrał głos

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału