Koziołki vs Byki. istotny mecz dla obu ekip?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Pierwszy mecz

17 maja był ciężkim, jeżeli nie przełomowym, dniem dla fanów czarnego sportu nad Bystrzycą. W swoim pierwszym wyścigu pojedynku Fogo Unii z Orlen Oil Motorem upadł Fredrik Lindgren. Szwed doznał wówczas kontuzji, która w ostatecznym rozrachunku może pozbawić Lublinian udziału w fazie play-off.

Mimo tej straty wicemistrzowie Polski radzili sobie tego dnia całkiem nieźle. Mecz był bardzo wyrównany – wynik Motoru za uszy ciągnęli Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna, natomiast po drugiej stronie świetny mecz odjeżdżali Nazar Parnicki i Ben Cook. Ostatecznie goście w 14. biegu zapewnili sobie co najmniej remis, natomiast zwycięstwo przyszło wraz z ostatnią gonitwą. Ostateczny wynik to zwycięstwo Fogo Unii 46:44, ale zaliczka w walce o bonus jest minimalna.

Co dla Lublinian?

Podopieczni Macieja Kuciapy i Jacka Ziółkowskiego mieli niedzielnym meczem zapewnić sobie udział w fazie play-off, ale cały misterny plan poszedł w… do kosza ze względu na pogrom, którego doznali we Wrocławiu. Teraz dodatkowych punktów Lublinianie muszą szukać w Grudziądzu.

Co by się stało, gdyby Koziołki przegrały z Fogo Unią? W kontekście walki o fazę play-off w sumie nic strasznego. Lublinianie musieliby w Grudziądzu zamiast 45 zdobyć 46 punktów – po prostu wygrać z ekipą Roberta Kościechy. W przypadku przegranej z leszczyńską Unią żużlowcy straciliby dodatkowo szanse na miejsce wyższe niż czwarte – w obecnej sytuacji w Lublinie raczej nikt się nad tym nie zastanawia. Priorytetem jest bowiem obecność w górnej czwórce, a nie dokładne w niej miejsce.

Co dla Leszczynian?

Podopieczni Rafała Okoniewskiego na pewno nie jadą na Lubelszczyznę jako chłopcy do bicia. Wciąż mają oni teoretycznie szanse na drugie miejsce po fazie zasadniczej. Ba, jeżeli ktoś uwierzyłby w zwycięstwo Częstochowian we Wrocławiu, to choćby na pierwsze. Stawka tego spotkania dla Leszczynian jest więc niemała. Ewentualne zwycięstwo w Lublinie, przy potencjalnych niepowodzeniach Apatora, może dać im szansę na awans w ligowej tabeli. Niezależnie od tego, jak potoczą się pozostałe spotkania, jedno jest już pewne – żużlowcy z Leszna są pewni rywalizacji o medale.

Warto natomiast spojrzeć nieco dalej wstecz i przypomnieć, kiedy Fogo Unia ostatni raz triumfowała w Lublinie. Było to w 2019 roku – padł wówczas wynik 40:50. Z obecnego składu Fogo Unii to starcie pamiętają jedynie Piotr Pawlicki, który otarł się wtedy o komplet, oraz Janusz Kołodziej. Ten drugi najprawdopodobniej tym razem nie wystąpi na Z5. Ze względu na pewny udział w fazie play-off weteran żużlowych torów może otrzymać dzień wolny.

Prognoza pogody

W Lublinie po ostatniej dotkliwej porażce z Betard Spartą Wrocław jest na pewno „ciepło” na myśl o uciekającej fazie play-off. W najbliższą niedzielę nad Bystrzycą będzie również ciepło, nie tylko w znaczeniu metaforycznym. W godzinach meczu termometry mogą bowiem pokazywać choćby 30 stopni Celsjusza. Nie są przewidywane żadne opady, a zatem nic nie wskazuje na to, by można było się obawiać o rozegranie tego starcia.

Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację LIVE z tego wydarzenia. Serdecznie zapraszamy!

Awizowane składy na mecz Orlen Oil Motor Lublin – Fogo Unia Leszno:

Orlen Oil Motor Lublin:
9. Kacper Woryna
10. Fredrik Lindgren
11. Martin Vaculik
12. Mateusz Cierniak
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski
16.

Fogo Unia Leszno:
1. Grzegorz Zengota
2. Janusz Kołodziej
3. Ben Cook
4. Keynan Rew
5. Piotr Pawlicki
6. Kacper Mania
7. Emil Konieczny
8.

Idź do oryginalnego materiału